Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dax cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dax cosmetics. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 czerwca 2018

Fruwające endorfiny! Perfecta Endorfinium Aroma - primer, krem i booster.

Hej Kochani!
Jest wiele kosmetyków, z których najnormalniej w świecie jestem zadowolona. Używam ich, spisują się u mnie całkiem przyzwoicie, więc je "polubuję" i używam dalej. Są też takie, które zachwycają od pierwszego użycia, a dalsze ich stosowanie to sama przyjemność. Nie mogłam więc nie opublikować tego postu i podzielić się z Wami moimi wrażeniami z używania zestawu Endorfinium Aroma od Perfecty. W skład mojego zestawu wchodzi primer  nr 1, krem na dzień/noc 30+ oraz booster na noc. Zapraszam na recenzję!

środa, 9 sierpnia 2017

Czarny reduktor zmarszczek z węglem bambusowym, czyli Yoskine Bamboo-Sei Intense krem na dzień i noc

Hej Kochani!
O czarnych maskach i peelingach do twarzy już słyszałam, ale nie wiedziałam, że na rynku są też czarne kremy do twarzy! Okazało się, że Yoskine ma w swojej ofercie krem, który nazywa się dokładnie czarny reduktor zmarszczek z węglem bambusowym na dzień i noc z serii Bamboo-Sei Intense. Używałam tego kremu przez ostatni czas, więc zapraszam do dalszej części postu na recenzję!

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Perfecta Fenomen C - krem na dzień/noc 30+ oraz booster na dzień/noc

Hej Kochani!
Ten poste obiecałam już dawno temu, ale wiecie jak to jest z postanowieniami :) Zestaw ten był jednym z przyjemniejszych zestawów do pielęgnacji twarzy, jakich miałam przyjemność używać! Wpłynęło na to wiele aspektów, ale o tym rozpiszę się w dalszej części. Zapraszam więc na recenzję zestawu Perfecta Fenomen C, w skład którego wchodzi krem na dzień/noc 30+ oraz booster na dzień/noc.

wtorek, 7 maja 2013

to mnie zaskoczył!

Witam.
Dziś o kosmetyku, który zaskoczył mnie swoimi efektami. Jest to wygładzający żel do mycia twarzy z mikrogranulkami minerały morskie + lilia wodna do cery normalnej, tłustej i mieszanej Perfecta Oczyszczanie.
Co o produkcie mówi nam Producent, sposób użycia oraz skład:
Opakowanie tworzy miękka plastikowa tuba. Bez problemu możemy wydobyć z niej żel. Żel jest przezroczysty o błękitnym zabarwieniu. Konsystencja żelowa, jednak nie-galaretowata. Zawiera mnóstwo malutkich drobinek ścierających. Zapach identyczny jak w pozostałych produktach z tej serii, czyli świeży morski, bardzo ładny.
Aplikacja oraz efekt: żel nakładam na zwilżoną wodą twarz, masuję jakiś czas, po czym zmywam. Podczas masowania pod palcami można wyczuć te maleńkie drobinki, które delikatnie masują nam twarz, usuwając przy tym martwe komórki naskórka. Jeśli chodzi o samo zmywanie żelu - niby wydaje się, że żel jest już zmyty z twarzy, tymczasem przecierając twarz płynem micelarnym a później aplikując krem można wyczuć pod palcami malutkie drobinki z żelu... Za to malutki minus.
Twarz po zmyciu jest delikatna i gładka w dotyku i lekko zmatowiona, ale czy oczyszczona? Żeby się przekonać, czy ten dobrze zapowiadający się żel poradził sobie również z zanieczyszczeniami i makijażem, przecieram twarz wacikiem nasączonym płynem micelarnym. I co? I okazuję się, że wacik pozostał całkowicie czysty! Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się po nim takiego efektu wow!

Pojemność: 150ml
Cena: ok. 10zł
Dostępność: drogerie
Ocena: 6-/6
Minus za wyczuwalne (po zmyciu) pod palcami drobinki żelu. W pozostałych kwestiach żel spisał się na 6! Polecam każdemu!
Pozdrawiam :*

czwartek, 11 kwietnia 2013

Całkiem fajny zdzierak do mordki! Mój hit!

Witam. 
Dziś opiszę Wam bardzo fajny peeling do twarzy a jest to peeling drobnoziarnisty, wygładzający do cery normalnej i suchej Minerały morskie + krzemionka - Perfecta Oczyszczanie.
Od Producenta oraz skład:
Opakowanie: mięciutka tubka zamykana na pstryczek, z odpowiedniej wielkości otworem. 
Konsystencja, kolor, zapach: żelowa konsystencja, w skład której wchodzą maleńkie drobinki peelingujące oraz małe granatowe kulki, których jest zdecydowanie mniej. Kolor to morski błękit. Zapach jest świeży, morski, bardzo przyjemny dla nosa podczas peelingowania.

Efekt: drobinki zawarte w peelingu dają mocny i konkretny efekt ścierający. Bardzo dokładnie pozbawia nas martwego naskórka. Podczas zmywania nie sprawia problemów a po zmyciu nie mam uczucia ściągnięcia.
Skóra po peelingu jest idealnie gładka jak pupcia niemowalaka, odświeżona i dobrze przygotowana do dalszych zabiegów kosmetycznych.
Mimo, iż drobinki są ostre, to peeling nie spowodował u mnie podrażnień ani zaczerwienień.
Bardzo wydajny.
Bez parabenów i parafiny ;)
Pojemność: 60ml
Cena: ok. 10zł
Dostępność: łatwo dostępny w większości drogerii

Ocena: 6/6
Obecnie jest to mój ulubieniec jeśli chodzi o peelingi do twarzy. Nie dziwię się, że uzyskał smiano KWC. Dobry i do tego tani - czego chcieć więcej?!

Miałyście to cudo? Jeśli nie, to polecam!
Pozdrawiam :*

sobota, 23 marca 2013

całkiem niezły micel!

Witam.
Dziś o moim najnowszym micelowym produkcie, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył - nawilżający płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu minerały morskie + bławatek Perfecta Oczyszczanie.
Opakowanie: wykonane z białego plastiku - osobiście wolę, kiedy opakowanie jest przezroczyste i wiem, ile produktu zostało na dnie. Otwór według mnie jest zbyt duży i niepotrzebnie wylewa się za dużo produktu na wacik... Nie lubię takiego marnowania, tym bardziej, że w tym przypadku niewiele trzeba kosmetyku, aby wykonać demakijaż.
Konsystencja: woda.
Zapach: bardzo ładny, delikatny - świeży, morski.
Zastosowanie wg Producenta: nawilża, odświeża, łagodzi podrażnienia, redukuje oznaki zmęczenia.
Efekt: nie spodziewałam się po nim wiele a on mnie zaskoczył! Okazało się, że świetnie zmywa makijaż oczu, równie dobrze poradził sobie z wodoodpornymi eyelinerami. Nie wypowiem się w kwestii wodoodpornych mascar, bo takich nie używam. 
Makijaż zmywa ładnie i szybko, nie robi plam pod oczami jak w przypadku micela z Lirene.
Z podkładami radzi sobie równie dobrze jak z mascarami - drugi wacik całkowicie zmywa makijaż z twarzy. 
Po demakijażu twarzy nie ma efektu ściągnięcia, więc domniema że nawilża.
Jedno co mnie niepokoi - nadmiar micela na waciku powoduje szczypanie oczu. Zdecydowanie otwór jest zbyt duży.
Pojemność: 200ml
Cena: ok. 10zł
Dostępność: drogerie

Ocena: 6-/6
Minusik za zbyt duży otwór w opakowaniu, w efekcie czego wacik jest zbyt nasączony a podczas demakijażu nadmiar produktu dostaje się do oczu, powodując szczypanie.
Przyznam się, że 'ruski rok' nie miałam nic z Perfecty i wychodzi na to, że muszę to zmienić.

Używałyście tego cudaka?
Pozdrawiam :*

piątek, 1 marca 2013

testuję...

Witam.
Właśnie przed chwilą odebrałam przesyłkę a w niej mały zestaw od Dax Cosmetix. Jakiś czas temu zgłosiłam się poprze fanpage na Facebook tej właśnie marki do testowania zestawu 'Oczyszczanie'. Kosmetyków pielęgnacyjnych mi nie brakuje, dlatego też zdecydowałam się na taki a nie inny zestaw ;) Poszczęściło mi się i zostałam wybrana do testowania takich oto kosmetyków:
- płyn micelarny,
- drobnoziarnisty peeling,
- żel do mycia twarzy.

Jestem bardzo ciekawa tych kosmetyków, bo już wieki temu nie miałam nic z Dax Cosmetics (oprócz peelingów cukrowych). Najbardziej ciekawi mnie płyn micelarny - czy okaże się lepszy od ostatniego niewypału z Lirene?
Miałyście coś z powyższych kosmetyków, jesteście zadowolone?
Pozdrawiam :*

środa, 26 września 2012

bezpieczne opalanie z Dax Sun

Witam.
Dziś napiszę o kosmetykach do opalania z serii Dax Sun.
 Zacznę od wodoodpornego balsamu do opalania Dax Sun Sport SPF 50+
 Od Producenta:
Moje wrażenia:
Opakowanie: fajny kształt, butla dosyć twarda, z niezbyt zachwycającym zamykaniem
Konsystencja: dosyć gęsta, ale nie toporna
Zapach: mocny, lekko chemiczny
Kolor: biały
Zastosowanie: ochrona skóry wrażliwej przed słońcem
Pojemność: 150ml
Cena: ok. 20zł
Dostępność: większość drogerii
Zacznę od opakowania. Jest ono z dosyć twardego plastiku i trzeba dosyć mocno ścisnąć butlę, aby wydobyć balsam. Kosmetyk wyposażony jest w dosyć dziwny i dla mnie niezbyt poręczny otwór. Aby wydobyć balsam należy przekręcić zatyczkę o 180*. Wysuwa nam się mały biały otwór. Niestety po zakręceniu, z opakowania wydobywa się jeszcze nadmiar balsamu. Nie jest to zbyt fajne, bo możemy wtedy upaćkać sobie w balsamie np. rzeczy w torebce :( Za ten otwór daję minus.

Konsystencja jest gęsta i wydaje się toporna, ale balsam rozsmarowuje się lekko i przyjemnie.
Balsam nie bieli i bardzo szybko się wchłania. Skóra jest nawilżona, jednak lekko klejąca, czego nie lubię :(

Zapach jest dosyć mocny i bardzo charakterystyczny dla kosmetyków do opalania Dax.
Balsam bardzo dobrze spisał się podczas cieplejszych dni. Tutaj nie mam mu nic do zarzucenia.
Skład:
Ocena: 4-/5

Teraz czas na wodoodporny krem ochronny na słońce dla dzieci i niemowląt SPF 50+
 Od Producenta:
Moje wrażenia:
Opakowanie: wygodna, miękka tubka, z wygodnym zatrzaskowym opakowaniem
Konsystencja: dosyć gęsta
Zapach: zbyt mocny, trudny do określenia
Kolor: biały
Zastosowanie: ochrona delikatnej skóry twarzy przed słońcem
Pojemność: 75ml
Cena: ok. 12zł
Dostępność: większość drogerii
Opakowanie jest bardzo wygodne i nie sprawia problemów podczas użytkowania (w przeciwieństwie do balsamu :).

Konsystencja jest gęsta, jednak nie toporna jak w większości tego typu kosmetyków do twarzy. Rozsmarowuję się go łatwo, nie bieli i nie pozostawia uczucia bardzo tłustej warstwy na skórze.

Zapach jest podobny do zapachu balsamu jednak ciut delikatniejszy. Dla mnie mógłby być jeszcze bardziej delikatny, ponieważ troszkę za bardzo czuję go na twarzy :(

Krem nadaje się pod makijaż, jednak trzeba liczyć się z tym, że twarz szybciej zacznie się świecić.

Bardzo dobrze poradził sobie z ochroną skóry twarzy przed nadmiernym promieniowaniem.
Skład:
Ocena: 4+/5

Podsumowanie: Oba kosmetyki świetnie poradziły sobie z ochroną skóry podczas cieplejszych dni. Tutaj nie mam im nic do zarzucenia. Minusy dałam za opakowanie (balsamu do ciała) oraz zbyt mocny zapach w przypadku obu kosmetyków.

Pozdrawiam :*

wtorek, 18 września 2012

cukrowy peeling do ciała masło kakaowe + owoc gardenii Perfecta SPA od Dax Cosmetics

Witam.
Cukrowe peelingi od Dax Cosmetics z serii Perfecta SPA kocham miłością bezgraniczną. Tutaj opisywałam peeling pomarańczowo-waniliowy a dziś opiszę regenerujący peeling do ciała masło kakaowe + owoc gardenii.
Od Producenta:
Moje wrażenia:
Opakowanie: duży, odkręcane, wygodne w aplikacji
Konsystencja: gęsta, zwarta, z małymi drobinkami zmielonej kawy oraz większymi drobinkami cukru
Zapach: piękny, kwiatowy
Kolor: biały
Zastosowanie: złuszczenie i wygładzenie skóry, regeneracja naskórka
Pojemność: 225ml
Cena: ok. 18zł
Dostępność: większość drogerii i sklepów kosmetycznych
Jak już wspomniałam na początku - peelingi z tej firmy po prostu kocham!
Peeling ma zwartą i gęstą konsystencję. Malutkie drobinki kawy dosyć mocno peelingują - osobiście lubię taki mocny i dokładny efekt.
Jeśli chodzi o zapach -  w opakowaniu bardziej czuć kawę. Dopiero przy peelingowaniu ciała uwalnia się aromat gardenii. Zapach ten jest obłędny i długo czuć go na skórze.
Skóra jest nawilżona, odżywiona i delikatna w dotyku. Nie wymaga balsamowania.
Niestety peelingi cukrowe są dosyć drogie i mało wydajne :(

Skład:
Ocena: 5/5

Polecam z czystym sumieniem. Już rozglądam się za kolejnym zapachem z tej serii ;)

Pozdrawiam :*

czwartek, 22 marca 2012

Dax Cosmetics Perfecta SPA cukrowy peeling do ciała pomarańczowo - waniliowy

witam:-)
Ostatnimi czasy odkryłam cukrowe peelingi do ciała - tak, tak - do tej pory ich nie używałam! Widziałam je na Waszych blogach, ale jakoś nie robiły na mnie wrażenia :-) do czasu, aż w sklepie wpadł mi niespodziewanie w ręce cukrowy peeling do ciała pomarańczowo-waniliowy, złuszczająco-antycelulitowy Perfecta SPA od Dax Cosmetics.

Pojemność 225ml, cena 18-19zł.

Od producenta: Dynamicznie oczyszczający peeling cukrowy do ciała o właściwościach złuszczających i wygładzających. Zawiera naturalne kryształki cukru, które usuwając martwe komórki naskórka, idealnie wygładzają powierzchnię skóry i niwelują wszelkie niedoskonałości. Ponadto, olejek z ziaren zielonej kawy regeneruje i poprawia elastyczność skóry, a masło pomarańczowe ujędrnia i przeciwdziała cellulitowi. Peeling poprawia mikrokrążenie w skórze, a apetyczny zapach pomarańczy z dodatkiem wanilii odświeża i działa odprężająco.



Kupiłam go z ciekawości - nie ze względu na właściwości antycelulitowe, bo celulitu nie posiadam.

Muszę przyznać, że zakochałam się w nim juz od pierwszego powąchania :-) Zapach ma obłędny - do zjedzenia! Mniam!

Po odklejeniu folii zabezpieczającej pierwsza moją reakcja było zdziwienie - myślałam, że peeling ten będzie miał bardziej rzadką konsystencję, ale skąd mogłam to wiedzieć - nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z peelingiem cukrowym :-)





Opakowanie duże, szerokie, wygodne w użyciu.

Konsystencje ma gęstą, zwartą, przejrzystą - bardzo wygodną w użyciu. Drobinki ma duże, grube, ale jest ich mało. Więcej jest drobinek przejrzystych a mniej tych pomarańczowych. Wydaje mi się, że drobinki ścierające złuszczają delikatnie, nie jest to typowy drapak, więc nie podrażnia.

Po użyciu moja skóra była delikatna i przyjemna w dotyku, jakby naoliwiona i dobrze odżywiona - przez co nie wymaga już użycia balsamu do ciała . Myślę, że jest to świetne rozwiązanie dla osób, które biorą prysznic w pośpiechu, nie mając później czasu na balsamowanie ciała. Uważam, że przez swoje właściwości natłuszczające i odżywiające będzie idealny na lato!

Zapach na skórze jest cudowny, ale rano już go nie czuć.

Niestety aby wypeelingować całe ciało, muszę go dużo użyć, więc jest mało wydajny. To mnie nie zniechęca - i tak kupię kolejne opakowanie :-)


Podsumowując:
+ piękny zapach!
+ łatwy w aplikacji
+ dobrze peelinguje
+ pozostawia skórę naoliwioną i odżywioną
+ brak konieczności użycia balsamu do ciała
+ łatwo dostępny
+ nie podrażnia
+ idealny na lato

- mało wydajny


Jak najbardziej POLECAM!!!

piątek, 2 marca 2012

przypomnienie o rozdaniu + współpraca + małe zakupy

Witam:-)

Chciałam przypomnieć oraz zachęcić do rozdania te Dziewczyny, które jeszcze nie wzięły w nim udziału:-)

Dla chętnych podaję link do rozdania!!! Macie jeszcze czas do 8 marca :-)

Muszę wspomnieć, że pod rozdaniowym postem zostawiłyście ponad 160 komentarzy i rozpisałam już prawie 450 losów!!! Nie spodziewałam, się tak dużego zainteresowania! Dziękuję!!!

Chciałam również pochwalić się paczuszką ze współpracy z Quiz Cosmetics. A oto co dostałam do testów:


Oraz moje dzisiejsze skromne zakupy:

tak pięknie pachnie, że chyba go zjem! :-)
pierwsza moja baza pod cienie :-)

Pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia!

Website Translator