Hej Kochani!
Dziś przychodzę do Was z recenzją majowego pudła beGlossy, które powstało we współpracy z Drogerią Hebe. Recenzuję pudło, ponieważ wzięłam udział w konkursie na jedną z Ambasadoregk beGlossy. Jako jedna z 20 dziewczyn przeszłam do kolejnego etapu konkursu. W drugim (i ostatnim) etapie, zadaniem jest zrecenzowanie majowego pudła by HEBE. Później Jury wybierze 3 dziewczyny, które będą ambasadorowały :) Możliwe, że moja recenzja niczym nie wyróżnia się od pozostałych - do tej pory nie trafiłam na konkursową recenzję, więc nie wiem :) W poście zawarłam po prostu moje odczucia co do zawartości majowego pudełka. Zapraszam!

