Hej Kochani!
Jeśli chodzi o "chwilowe" produkty brązująco-upiększające ciało, to do tej pory byłam wierna tylko bronzerowi do twarzy i ciała z Inglota. Używałam go jedynie na większe wyjścia, więc w sklepie kupowałam wersję miniaturową. Szkoda mi było wydawać przeszło 70zł (za pełną wersję) za produkt, którego miałam potrzebę użyć tylko kilka razy w ciągu roku. Ten malutki czarodziej zadowalał mnie do czasu aż chwilowo wycofali miniaturki ze sprzedaży... Pamiętam jak prosiłam inne osoby o zakup mojego odcienia - bezowocnie. Dopiero koleżanka kupiła mi go w Warszawie. I to był nasz ostatni raz... Dopiero po spotkaniu Klubu Przyjaciółek Soraya okazało się, że Body MakeUp z serii Ideal Beauty jest idealnym zastępcą Inglotowego bronzera. Zapraszam więc na recenzję!

