Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeans. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 marca 2016

Odzież z oferty jeansowej z Lidla - zdjęcia

Hej Kochani!
Jeans całkowicie opanował świat mody. Nie dziwne, skoro pasuje na prawie każdą okazję. Na przykład jeansowa kurtka w zestawieniu z eleganckimi spodniami i koszulą będzie super nadawała się do pracy. Ostatnio Lidl proponował swoim klientom całkiem fajną i szeroką ofertę jeansową, więc dziś pokażę Wam, jak ubrania prezentują się "na żywo". Zapraszam! 

niedziela, 26 kwietnia 2015

Outfit 26/04/2015

Hej Kochani!
Dziś chciałam Wam pokazać stylizację jaką miałam wczoraj na Blogotoku. Rano miałam na sobie jeszcze płaszczyk ze zdjęć, ale za chwilę zamieniłam go na marynarkę, bo słupki na termometrach wczoraj szalały! Pogoda była piękna, a w sali uruchomiono klimatyzację :) Chcę takiej pogody codziennie! Wspomnę jeszcze o Blogotoku, chociaż pewnie za jakiś czas wrzucę małą relację, jak tylko zdobędę więcej zdjęć. To już 3 spotkanie, ale 2 na którym byłam. Pierwsze odpuściłam sobie i żałuję, bo atmosfera spotkań jest nieopisana. Z dziewczynami uśmiałyśmy się tak, że zabrakło chusteczek do wycierana łez. Było genialnie a Was zapraszam na kilka zdjęć!

niedziela, 28 września 2014

Pink & sport - outfit 28/09/2014

Hej Kochani!
Dziś mam dla Was zupełnie sportowe zestawienie - jeansy, sportowe sneakersy i kurtka bomberka. Jeansy, wiadomo - wygodne i standardowe ubranie. Sneakersy to mój ostatni butowy zakup i muszę przyznać, że w sklepach sportowych jest teraz jakaś masakra. Wyboru nie ma praktycznie żadnego, wszystko to buty do biegania lub fitnessu. Totalna porażka. Największy wybór w GoSport. Kurtka bomberka to moje ostatnie zamówienie z Choies. Jest cieniutka, więc idealna na ciepłą jesień. Ma świetny wzór i kolory - zakochałam się w niej od razu. Zapraszam!

sobota, 16 sierpnia 2014

Pink and jeans. Historia jednej bluzki - outfit 16/08/2014

Hej Kochani!
Historia jednej różowej bluzki... Ponad 1,5 miesiąca temu odebrałam zamówienie z ubraniami z jednego chińskiego sklepu. Podczas zamawiania staram się dokładnie dopasować rozmiar. Na karteczce mam spisane swoje wymiary, więc z mojej strony nie może być mowy o błędzie. Otrzymałam sandałki na szpilce, granatową spódniczkę i różową, koronkową bluzkę z baskinką. Na tej właśnie bluzce zależało mi najbardziej. Okazało się jednak, że bluzka była na mnie zbyt ciasna a przecież dokładnie sprawdziłam wymiary :( Zakupy pokazywałam w tym poście [KLIK!] Nie wiem, czy to wina sklepu, który źle opisał wymiarówkę, czy wina błędnego szycia. Bluzka ma na plecach suwak, którego nie zasunęłam nawet do połowy pleców, bo bałam się, że pęknie, nie mówiąc już o jej zdjęciu ;) Oczywiście mogłam to olać i rzucić bluzkę na dno szafy. Ja natomiast postanowiłam, że bluzkę kiedyś jeszcze założę. Wzięłam się za ćwiczenia i staram się zdrowiej odżywiać. Ćwiczę minimum 3 razy w tygodniu. Dziś po 1,5 miesiąca jestem w stanie zmieścić się w tę bluzkę. Jest jeszcze na mnie trochę ciasna, ale walczę dalej i wierzę, że kiedyś będzie nam mnie idealna i będę mogła swobodnie w niej oddychać :D Tymczasem zapraszam Was na outfit właśnie z tą bluzką.

środa, 2 kwietnia 2014

Rose outfit 02/04/2014

Witam.
Dziś mam dla Was kolejny outfit. Chciałam Wam pokazać przede wszystkim bluzę, której ostatnio najchętniej nie zdejmowałabym z siebie! :)

niedziela, 23 marca 2014

Geometrical outfit 23/03/2014

Witam.
Jakaż piękna, słoneczna pogoda! Aż chce się żyć. Dziś pokażę Wam mój wczorajszy, popołudniowo-wieczorny outfit na spotkanie ze znajomymi. Zapraszam!

niedziela, 26 stycznia 2014

Dziki luz. Outfit 26/01/2014

Witam.
Dziś zestaw zupełnie na luzie. Połączenie jeansu i czarnej bluzki z panterkowym nadrukiem na ramionach i plecach. Zestaw uniwersalny - pasuje do butów na obcasie jak i do trampków. Moja bluzka pochodzi ze sklepu sammydress.com Jakości bluzki nie mogę nic zarzucić. Jednak rozmiar chyba nie do końca jest uniwersalny...  Na zdjęciu modelki ze sklepu bluzka jest bardzo luźna i wygląda jak tunika do spodni a nawet na jednym jak sukienka. Okazało się, że długość jest inna i nosząc ją jak sukienkę odsłaniałabym pół tyłka :) Wcześniej pokazywałam Wam outfit z sukienką z tegoż sklepu >klik!< Jakość świetna, ale długość ledwie za tyłek. Oni mają chyba jakąś obsesję na temat krótkich sukienek ;)

Website Translator