Dosłownie przed chwilą odwiedził mnie kurier, wręczając mi grudniowy ShinyBox... Co w środku?
4 testery minerałów od Annabelle Minerals. Opakowanie pełnowymiarowe - 30zł/4g:
Delia baza pod maskarę ONYX - produkt pełnowymiarowy 10zł/10ml:
Delia baza pod makijaż - produkt pełnowymiarowy 20zł/55ml:
Dermedic szampon do włosów chroniący skórę - produkt pełnowymiarowy 24,60zł/200ml:
Próbki Zepter krem na dzień i krem na noc do skóry suchej i wrażliwej - produkty pełnowymiarowe to 64zł/50ml:
Prezent - Zepter naszyjnik 17,50zł:
Podsumowanie: Dla mnie grudniowy ShinyBox wypadł raczej średnio. Spodziewałam się zupełnie innych kosmetyków, ponieważ reklamowano ten box jako ekskluzywny... Nie oszukujmy się, ale marka Delia to nie jest ekskluzywna marka...Jednak: minerałki z pewnością wykorzystam, ponieważ nie posiadam tych odcieni (jak pamiętacie kiedyś można było zamówić 3 testery za 8zł); baza pod maskarę tez się przyda; bazy pod makijaż nie posiadam w ogóle, ale mam pewne obawy przed tą Delią :/ ; szampon wykorzystam w 100%, próbki kremów też są ok (chociaż mogły to być miniaturki produktów a nie próbki) a z naszyjnika zrobię bransoletkę taką jak na zdjęciu ;)
Liczyłam na coś więcej, ale z pewnością wykorzystam wszystkie kosmetyki.
A Wy jak oceniacie grudniowy ShinyBox?
Pozdrawiam :*












