Witam.
Gdyby nie to, że zawsze numeruję makijażowe posty, to nie wiedziałabym, że dzisiejszy makijaż jest 80 makijażem na blogu! Nawet nie powiedziałabym, że aż tyle makijaży zmalowałam na bloga w przeciągu przeszło 1,5 roku!
Dziś pokażę Wam makijaż wieczorowy, na imprezę przy użyciu paletki Sleek Showstoppers z mocną kreską i sztucznymi rzęsami ;) Inny makijaż zmalowany tą samą paletką możecie zobaczyć tutaj (KLIK!)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dermedic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dermedic. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 7 lipca 2013
powtórka z Showstoppers! Makijaż wieczorowy, imprezowy #80
Autor:
kulka odkrywa
o
niedziela, lipca 07, 2013
30
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
astor,
avon,
catrice,
decubal,
dermedic,
essence,
inglot,
kkcenterhk,
makeup,
makijaż,
manhattan,
oczy,
oriflame,
sleek,
twarz,
w7
niedziela, 23 czerwca 2013
maskujemy co nieco
Witam.
Ostatnimi czasy moja cera buntuje się z lekka... Nie chodzi mi tu o wypryski i tym podobne a raczej o naczynka na twarzy, zaczerwienienia i przebarwienia (które zostały mi jeszcze w pamiątce po ciąży) :/ Zmiany w kolorycie skóry widoczne są tylko na moim prawym policzku. Dziwne to i nie wiem, czym to jest spowodowane. Niestety zwykły lekki podkład nie maskuje tych niedoskonałości i w ruch idzie korektor. Strasznie mnie to irytuje :(
Jakiś czas temu dostałam do testowania od Dermedic lekki krem ochronny maskujący rumień SPF 15 Angio Preventi do skóry wrażliwej i naczyniowej. Nie wiązałam z nim jakichś większych nadziei, po prostu przyjęłam już do wiadomości, że moje problemy skórne nie znikną ot tak. Po długim czasie używania jestem gotowa, aby ocenić jego działanie. Zapraszam do recenzji ;)
Pojemność: 45g
Cena: ok. 30zł
Dostępność: SuperPharm, apteki stacjonarne i internetowe
Krem zamknięty jest w miękkiej, wygodnej, zakręcanej tubce.
Zapach charakterystyczny dla kosmetyków tej firmy - bardzo ładny, świeży, jakby kwiatowy, lekki i nienachalny.
Krem w zabarwieniu jest zielonkawy o lekkiej, ale niewodnistej konsystencji.
Podczas aplikacji krem jest śliski, jednak szybko wchłania się. Wydaje mi się, że zaraz po aplikacji tworzy warstewkę wody na skórze, ponieważ czuję, że mam mokrą skórę. W lustrze widać, że krem wchłonął się całkowicie, więc sprawia tylko takie wrażenie ;)
Idealny pod makijaż - podkład nie roluje się na twarzy a sam krem nie klei się.
Dzięki zielonkawej barwie, delikatnie maskuje moje przebarwienia. W połączeniu z podkładem daje całkiem zadowalający efekt.
Po czasie mogę stwierdzić, że krem spisał się całkiem nieźle, o co go nie podejrzewałam na początku ;) Od razu po aplikacji daje mocne uczucie nawilżenia i ukojenia. Ładnie ujednolicił kolory skóry - wszelkie zaczerwienienia i przebarwienia stały się mniej widoczne! Naczynka uspokoiły się trochę a moja cera uległa znacznej poprawie.
Ocena: 6/6Polecam naczynkowcom - krem spisał się u mnie całkiem nieźle!
Pozdrawiam :*
wtorek, 23 kwietnia 2013
kolejny dobry micel!
Witam.
Płyn micelarny to kosmetyk, który najchętniej testuję i kupuję. Za każdym razem wybieram inną firmę i badam, która wypada najlepiej. Tym razem padło na płyn micelarny H2O Angio Preventi do skóry wrażliwej i naczyniowej od Dermedic z wodą termalną, melissą oraz aloe vera.
Płyn micelarny to kosmetyk, który najchętniej testuję i kupuję. Za każdym razem wybieram inną firmę i badam, która wypada najlepiej. Tym razem padło na płyn micelarny H2O Angio Preventi do skóry wrażliwej i naczyniowej od Dermedic z wodą termalną, melissą oraz aloe vera.
Info od Producenta oraz skład:
Opakowanie: wygodna, plastikowa tuba z otwieraniem poprzez wciśnięcie. O ile sama butla jest wygodna, to otwór według mnie jest zbyt duży i niepotrzebnie wylewa się za dużo płynu na wacik. Za to duży minus.
Zapach: identyczny jak w przypadku szamponu do skóry atopowej tejże firmy, czyli słodko-kwiatowy, bardzo delikatny - genialny!
Pojemność: 200ml
Cena: 15-19zł
Cena: 15-19zł
Dostępność: apteki
Sposób aplikacji: płyn stosowałam codziennie wieczorem do demakijażu oczu i twarzy oraz rano do delikatnego oczyszczenia i odświeżenia twarzy.
Efekt: płyn poradził sobie bardzo dobrze ze wszystkimi moimi maskarami, nie robiąc przy tym efektu pandy pod okiem. Podczas demakijażu oczu nie odczuwałam pieczenia, co niestety przytrafia się u mnie u większości płynów micelarnych.
Z demakijażem twarzy radzi sobie równie dobrze - po przetarciu twarzy drugim wacikiem twarz była dokładnie oczyszczona z zanieczyszczeń oraz pozostałości makijażu z całego dnia.
Po użyciu płynu nie doświadczyłam uczucia ściągnięcia twarzy.
Czy wzmocnił naczynia włosowate? Tego nie jestem w stanie ocenić, jednak podczas demakijażu czułam nawilżenie i ukojenie a dla mnie to duży plus.
Ocena: 6-/6
Minusik za zbyt duży otwór.
Polecam wszystkim a szczególnie wrażliwcom!
Miałyście może to cudeńko? Jeśli nie, to polecam i mam nadzieję, że nie zawiedziecie się.
Pozdrawiam :*
piątek, 5 kwietnia 2013
zdobycze na luzaka, czyli haul ;)
Tym razem pokażę Wam co do mnie ostatnio przywędrowało. Będzie to haul - ostatnio bardzo modne słowo ;)
Kosmetyki z serii Angio Preventi od Dermedic (skóra wrażliwa, naczyniowa) - płyn micelarny oraz lekki krem ochronny maskujący rumień + masa próbek.
Jesteście szczególnie ciekawe któregoś kosmetyku?
Pozdrawiam :*
Kosmetyki z serii Angio Preventi od Dermedic (skóra wrażliwa, naczyniowa) - płyn micelarny oraz lekki krem ochronny maskujący rumień + masa próbek.
Żel do golenia Silk Beauty od Oriflame.
Płyn micelarny od e-naturalne.pl
Poprzedni płyn z tej firmy bardzo lubiłam i mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo.
BeBeauty peeling do ciała mango (dla mnie pachnie kokosem) oraz borówka (guma balonowa!) - nigdy nie miałam i nie wiem, co mnie czeka.
Eveline lakier Mini MAX o numerze 267.
Pharmaceris C - drenujący peeling antycellulitowy i skoncentrowany krem-żel
- do walki z cellulitem oraz do poprawy jędrności skóry.
Myślę, że zestaw będzie świetnym uzupełnieniem moich codziennych zmagań z Jillian Michaels oraz Tiffany ;)
Jesteście szczególnie ciekawe któregoś kosmetyku?
Pozdrawiam :*
niepozorny szampon Dermedic Emolient Linum - polecam!
Witam.
Grudniowy ShinyBox, na który większość narzekała (w tym także ja) okazał się jednak nie taki zły. Dzięki próbkom znalazłam idealny odcień podkładu mineralnego a szampon do którego podchodziłam dosyć sceptycznie okazał się równie dobry! Jak to mówią starzy Indianie "nie ma tego złego..." ;)
Dziś właśnie powiem Wam co nieco o szamponie z tego boxa a jest to szampon do włosów chroniący skórę atopową i suchą Emolient Linum od Dermedic.
Opakowanie: plastikowa butla z bardzo wygodnym otwieraniem/aplikatorem.
Konsystencja, zapach, kolor: konsystencja gęsta, nie żelowa i nie glutowata - jest w sam raz i właśnie taką konsystencję powinny mieć szampony! Dobrze rozprowadza się na włosach i skórze głowy tworząc przy tym solidną pianę. Szampon pachnie delikatnie i świeżo, przypomina mi zapach wiosennych kwiatów... Jest to bardzo przyjemny zapach. Kolor przezroczysty o lekko żółtawym zabarwieniu.
Cena: 13,00-25,00zł
Pojemność: 200ml
Dostępność: apteki
Efekt: szampon super pieni się i świetnie myje włosy, nawilżającym przy tym skórę głowy. Zanikło uczucie swędzenia skóry głowy, które nieraz pojawiało się nie wiadomo skąd. Mimo iż nie mam suchej skóry głowy a raczej normalną/przetłuszczającą się to szampon sprawdził się u mnie w 100%! Nie obciążył moich włosów anie nie wpłynął negatywnie na ich stan. Po umyciu włosy są gładkie, lśniące i dobrze się rozczesują a przy tym pięknie pachną *.*
Na dodatek skład niczego sobie (na zdjęciu u góry).
Ocena: 6/6
Podsumowanie: Powiem tyle - zrobił mi dobrze :D
Szampon trafił do mnie przez przypadek i przyznaję, że sama nie kupiłabym go. Nie wiem czemu byłam tak sceptycznie nastawiona do tej marki? Może przesyt obecnością jej w większości ShinyBoxach?
Moje nastawienie do Dermedic zmieniło się diametralnie. Szkoda, że wcześniej nie przekonałam się do tej marki i teraz już nie będę omijać jej szerokim łukiem ;)
Czy Wy też tak macie, że na pozór coś niedobrego okazuje się Waszym hitem?
Pozdrawiam:*
Subskrybuj:
Posty (Atom)















