Hej Kochani!
Do tej recenzji przymierzałam się 3 dni. Ostatnio mam niemoc twórczą, chyba przez pogodę. Jest zimno a ja powoli dochodzę do siebie po małej chorobie. Wiadomo, jak to wtedy jest. A recenzja dotyczyć będzie trzech kosmetyków kąpielowych, które jakościowo wypadają jak kosmetyki z górnej półki a cenowo biją wszystkie inne na głowę. Mowa o trio z Wellness&Beauty, każdy z innej linii zapachowej. Które urzekł mnie totalnie swym zapachem a którego zapach źle mi się kojarzy? Zapraszam do dalszej części!

