Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alterra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą alterra. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 lutego 2019

Szamponowe starcie - szampon dermatologiczny Ducray dla całej rodziny oraz szampon oczyszczający Alterra z węglem aktywnym i melisą

Hej Kochani. 
Patrząc wstecz na moje blogowanie, do tej pory robiłam to regularnie. Zawsze pojawiało się kilka notek w tygodniu a w lutym brałam udział w wyzwaniu, które miało na celu codziennie blogowanie. Zawsze udawało mi się. Teraz nastał trudny okres, jeśli chodzi o czas na pisanie bloga. Ostatni post opublikowałam ponad 2 miesiące temu. Na Instagramie [klik!] działam w miarę regularnie i z tą regularnością chciałabym powrócić również tutaj. Myślę, że właśnie luty to dobry czas na powrót. Trzymajcie więc kciuki, żeby się udało :) 
Powracam do Was z recenzją dwóch szamponów. Pierwszy to szampon dermatologiczny dla całej rodziny Ducray a drugi to słynna marka Alterra i szampon oczyszczający z węglem aktywnym i melisą. Oba szampony już zużyłam, więc jest to dobry czas na podsumowanie. Zapraszam.

czwartek, 14 stycznia 2016

Nowości kosmetyczne - Bjobj, Rossmann, Pachnąca Wanna, Natura, Golden Rose, Evree

Hej Kochani.
Z racji tego, że jakiś czas w ogóle nie publikowałam, dziś chciałam wam zaprezentować moje nowości kosmetyczne, których recenzje powinny w najbliższym czasie powinny pojawić się na blogu. Przyznam, że troszkę się tego zebrało, więc post będzie zawierał dużo zdjęć. Zapraszam!

wtorek, 8 września 2015

Miła paczka z Rossmanna ze spersonalizowaną zawartością!

Hej Kochani!
Poniedziałek, oj poniedziałek... Jak w ten dzień ciężko zmobilizować mózg do pracy. Na dodatek w pracy miałam jakieś dziwne luzy, czas się dłużył a wolę jak dzieję się, bo przynajmniej czas szybciej leci ;) Pogoda nas wczoraj nie rozpieszczała, w świętokrzyskim piździło jak w kieleckim ;) Za to po powrocie do domu czekała mnie miła paczka z Rossmanna z bardzo fajną zawartością! Zapraszam więc do dalszej części postu!

wtorek, 10 marca 2015

Zdenkowane w lutym + paczka niespodzianka z okazji Dnia Kobiet

Hej Kochani!
Dziś mam dla Was produkty zdenkowane w lutym. Mało tego, ale cały czas do przodu :) Niestety oprócz produktów już zużytych znalazły się tu również produkty nowe oraz używane, którym minął już termin ważności. W dalszej części postu możecie zobaczyć również paczkę-niespodziankę, którą dostałam z okazji Dnia Kobiet. Zapraszam!

piątek, 19 grudnia 2014

Nowości, paczki, niespodzianki i inne :)

Hej Kochani. 
Okres przedświąteczny to nie tylko czas porządków i pichcenia w kuchni. To również czas upominków, paczek, prezentów, które my kobiety bardzo lubimy :) Do czasu świąt nie spodziewam się już żadnych paczek, więc dziś pokażę Wam, co w ostatnich dniach przywędrowało do mnie. Zapraszam!

piątek, 10 października 2014

Paczka-niespodzianka od Rossmanna!

Hej Kochani!
Kto z nas nie lubi niespodzianek?! A jeśli tą niespodzianką są kosmetyki, to chyba nie może być lepiej! Mnie wczoraj odwiedził kurier właśnie z taką paczką, o której zawartości nic nie wiedziałam. Paczkę odebrał mój tata i zażartował, że chyba dostałam kapelusz :D Okrągłe wielkie pudło już zdradza, że paczkę dostałam od Rossmanna. Zapraszam do dalszej części postu, w której dowiecie się, co dokładnie zawierała.

środa, 23 kwietnia 2014

Zakupy, przesyłki i inne :)

Witam.
Świąteczna przerwa dobiegła końca. Dziś trzeba było powrócić do codzienności. Ciężko było po dwóch dniach wolnych, jednak wtorek okazał się bardziej intensywny niż zwykle. Praca, rehabilitacja, sprzątanie poświątecznego bałaganu, odebranie trzech przesyłek (jeden z przyjemniejszych akcentów dnia ;) oraz wizyta u rodziny. Prawie dnia brakło a gdzie notka na bloga? Nie ma. Zabrałam się więc za post, ale w tematyce lekkiej i przyjemnej, czyli zakupy, przesyłki itp.:)

środa, 5 marca 2014

Papaja i kokos - połączenie zawsze idealne?

Witam.
Do lata jeszcze daleko, ba!, nawet na wiosnę jeszcze trzeba poczekać, ale kto mi zabroni wkraść do łazienki trochę egzotyki?! Nikt ;) Dlatego też w te smętne wieczory moim towarzyszem był peeling pod prysznic papaja i ekologiczny kokos firmy Alterra! Czy udało mu się chociaż trochę przywołać ten rajski klimat? O tym w dalszej części.

sobota, 2 listopada 2013

Zdenkowani w pażdzierniku '13

Witam.
Na początku października pomyślałam, że niewiele będę miała do zdenkowania w tymże miesiącu. Okazało się, że poszło mi całkiem nieźle! O każdym produkcie napiszę krótko i zwięźle, kliknijcie w odnośniki a dowiecie się więcej ;) Zapraszam :)
Pielęgnacja ciała:
1. Lirene żel pod prysznic soczyste winogrona [klik!] - soczysty zapach świeżych winogron. Świetnie się pienił i dobrze oczyszczał. TAK
2. Avon Senses żel pod prysznic Carnival -bardzo fajny i przyjemny zapach. Dobrze się pienił. TAK
3. Intimea żel do higieny intymnej - całkiem dobry żel z Biedronkowej stajni. Dobrze się pienił, nie podrażniał, miał przyjemny zapach. Dziwna galaretowata konsystencja. Ubolewam nad brakiem pompki... NIE WIEM
4. Decubal olejek do kąpieli - bardzo fajny i przyjemny umilacz kąpieli. Wlany pod bieżącą wodę robił całkiem niezłą pianę. Rozmasowany ręką po mokrym ciele wytwarzał przyjemną, delikatną jednak treściwą pianę. Przyjemny pomarańczowy zapach. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka i gładka w dotyku. TAK
5. Lirene MEN żel do mycia ciała, twarzy i włosów - o tym produkcie napiszę tyle, ile zdołałam wyciągnąć od mojego mężczyzny ;) Miał ładny zapach i dobrze się pienił. Użyty jako szampon nie spowodował łupieżu, co jest dużym sukcesem. TAK
6, 7, 8. Biedronkowe kule do kąpieli - rumiankowa, różana i miodowa - skutecznie umiliły mi wieczorne kąpiele. Bardzo mile mnie zaskoczyły! Wszystkie miały piękny zapach, robiły fajną, delikatną pianę. Skutecznie 'zmiękczały' wodę, czyniąc skórę delikatną i aksamitną w dotyku. TAK
Pielęgnacja włosów:
9. Alterra maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych granat i aloes [klik!] - konsystencja kremowa, idealna do aplikacji. Bardzo przyjemny słodki zapach. Włosy po niej miałam miękkie, gładkie i lśniące. Nie miałam problemów z rozczesywaniem zarówno na makro jak i na sucho. TAK
10. Garnier Fructis szampon 2w1 siła i blask [klik!] - zapach bardzo przyjemny, owocowy. Świetnie się pienił, dobrze oczyszczał. Włosy po nim miałam lśniące  gładkie, jednak za cholerę nie chciały się rozczesywać :( NIE
Pielęgnacja twarzy:
11. BeBeauty płyn micelarny [klik!] -mój ulubiony micel wśród miceli! Ładnie pachnie, świetnie zmywa makijaż oczu i twarzy a do tego jest niedrogi! TAK
12. Marion SPA hydrożelowa maska kolagenowa [klik!] - aplikacja była trochę uciążliwa. Rozmiar jak dla konia. Efekt po zdjęciu całkiem ok - twarz wygładzona, nawilżona i delikatna w dotyku. TAK
13. Beauty Face hydrożelowe płatki pod oczy - tak cieniutkie i delikatne, że rozerwały się zanim zaaplikowałam je w odpowiednie miejsce. Nie zauważyłam większego efektu oprócz nawilżenia... NIE
14. Pharmaceris A multilipidowy krem odżywczy do twarzy - bardzo fajny kremik! Fajna lekka konsystencja, szybkie wchłanianie. Bardzo fajnie współgrał ze wszystkimi podkładami. Twarz miałam odżywioną, nawilżoną i ukojoną. Szukam jego recenzji u mnie na blogu i okazało się, że jeszcze o nim nie pisałam :) TAK
15. Ziaja maska dotleniająca [klik!] - bardzo przyjemna konsystencja i zapach. Skóra po zmyciu jest gładka, miękka i delikatna w dotyku. TAK
Pozostałe produkty:
16. Joanna Sensual żel do golenia - bardzo fajny żel, który w kontakcie z mokrym ciałem zamienia się w treściwą piankę. Skutecznie pomagał w pozbyciu się zbędnego owłosienia. To już moje drugie opakowanie. TAK
17. Nivea Dry Comfor antyperspirant - przyjemny zapach i 100% skuteczność. TAK
18. Avon Far Away Exotic [klik!] - słodka, egzotyczna mieszanka tropikalnych owoców mandarynki i kokosa! TAK
19. Cosmabell SPA Foot Peel - specjalne skarpetki, które w ciągu 7 dni mają sprawić, że moje stopy będą gładziutkie i mięciutkie jak pupcia niemowlaka ;) Skarpetek już użyłam i teraz czekam na efekty, którymi pochwalę się a blogu.
20. Beta Karoten Chance - mój nieodłączny suplement latem. Dzięki tym tabletkom po opalaniu nie wyskakiwały mi nowe pieprze ;) TAK

20 pozycji, czyli chyba całkiem nieźle ;) A Wam jak poszło denkowanie w październiku?
Pozdrawiam :*

wtorek, 1 października 2013

Małe, ale jest! Wrześniowe dno! + malutka prośba :)

Witam.
Wkroczyliśmy w nowy miesiąc, więc czas rozliczyć się z poprzednim - dziś moje wrześniowe dno! Małe, ale zawsze coś ;)
Twarz:
1. Lirene Young 20+ płyn micelarny z tańczącymi drobinkami [klik!] - dobry, jednak nie aż tak dobry, abym miała go kupić ponownie... Lekkie makijaże zmywa całkiem ok, jednak z cięższymi wieczorowymi makijażami radzi sobie słabiutko. NIE
2. E-naturalne.pl migdałowy hydrofilowy olejek myjący [klik!] - nie robiłam o nim osobnej recenzji, jednak wymieniałam go jako produkt, który pomógł mi w walce o zdrową skórę po OCM. Rzeczywiście bardzo fajnie zmywał wszelki makijaż, nie zapychał i nie pozostawiał na skórze tłustej warstwy -świetnie zmywał się wodą! TAK
3. Avon prasowany puder Ideal Flawless w odcieniu Fair - mój ulubiony prasowany puder! Ten leci do kosza, ponieważ skończył się jego termin przydatności. Mam już nowy egzemplarz i używam bardzo namiętnie i intensywnie. Planuję zrobić o nim recenzję :) Świetnie matowi skórę i długo utrzymuje się na niej. TAK
Ciało i włosy:
4. Alterra szampon biotyna i kofeina do włosów do osłabionych i przerzedzających się włosów [klik!] - mój kosmetyczny hit 2012! [klik!] Fajna konsystencja, która super się pieni. Świetny, słodki zapach. Włosy po nim były miękkie, gładkie i lśniące. TAK
5. Lirene żel pod prysznic rajski granat - bardzo fajny żel, który pięknie pachnie, dobrze się pieni i oczyszcza ciało. Robi to, co powinien robić żel pod prysznic :) TAK
6. Avon Naturals mgiełka do ciała fiołek&liczi - tych mgiełek Avon używam jako odświeżacz powietrza do toalety ;) I w takim celu je polecam :) Na ciało nigdy ich nie stosowałam. TAK
7. Organic Therapy cukrowy scrub do ciała [klik!] - fajny, zbity scrub, który nie pozostawia na skórze tłustej i parafinowej warstwy. Świeży i orzeźwiający zapach limonki. Świetnie peelinguje! TAK

W tym miesiącu słabo, ale zawsze do przodu :)
P.S. Biorę udział w konkursie na wizaz.pl i mam zamiar wygrać depilator :) Możecie mi pomóc klikając w ten link [klik!] Można klikać co 5 minut :) Z góry dziękuję :*
Pozdrawiam :*

sobota, 18 maja 2013

peelingowe rozczarowanie :(

Witam.
Dziś o moim peelingowym wielki rozczarowaniu - to Alterra peeling pod prysznic pomarańcza i cukier trzcinowy.
 Info o peelingu oraz skład:
Peeling zamknięty jest w miękkiej, wygodnej tubie. Zapach peelingu jest dla mnie trochę dziwny - niby czuć w nim cukier trzcinowy, ale pomarańczy nie czuję tutaj w ogóle... Ogólnie średnio mi się podoba. Konsystencja lekko-galaretowata z mikroskopijnymi drobinkami peelingującymi.
Nie lubię peelingów o galaretowatej konsystencji, ponieważ ślizgają się po ciele zamiast konkretnie zająć się peelingiem. Tych drobinek jest tak niewiele i są tak malutkie, że ja nie czuję efektu peelingu a raczej delikatne smyranie po ciele.
Ocena: 2/6
Niestety produkt nie sprawdził się u mnie, bo ani to peeling, ani żel pod prysznic :( Na dodatek zapach średni a efekt peelingujący zerowy. Nie polecam.
Miałyście ten peeling?Jak sprawdził się u Was?
Pozdrawiam :*

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

wszyscy mają torbę - mam i ja!

I ja dostałam wiosenną torbę od Drogerii Rossmann :D Pewnie macie już przesyt, ale pokażę Wam jej zawartość.
Torba wykonana jest solidnie i nie ukrywam, że spodobała mi się najbardziej :D Pewnie nie raz posłuży mi podczas zakupów.
A w środku bardzo wiosennie:
- Alterra peeling pod prysznic pomarańcza i cukier trzcinowy,
- Isana MED żel pod prysznic z olejkiem pomarańczowym,
- Isana kremowy balsam do ciała z olejkiem arganowym,
- Fusswohl masło do stóp,
- Alterra mydło w kostce konwalia,
- Isana pianka do włosów ultra mocna.

Tym razem Rossmann postawił na kąpiel i pielęgnację.

Jesteście ciekawe szczególnie któregoś kosmetyku? Jeśli tak, piszcie - a ja postaram się pokazać go w pierwszej kolejności.
Możecie liczyć na moją szczerą recenzję.
Pozdrawiam :*

granat i aloes - bombowe połączenie

Witam.
Dziś parę słów o masce nawilżającej do włosów suchych i zniszczonych granat i aloes od Alterry. Z tej serii miałam również szampon i odżywkę, jednak oba produkty nie sprawdziły się u mnie, natomiast maska już tak.
Testowała właścicielka włosów niskoporowatych w kierunku średnioporowatych.
Od Producenta oraz skład:
Opakowanie: bardzo mięciutka, plastikowa tuba. Bez problemu można wycisnąć produkt do końca. Zamykanie na zatrzask z odpowiedniej wielkości otworem.
Konsystencja, kolor, zapach: konsystencja gęsta, jednak nie zbita a delikatna i kremowa. Kolor biały, zapach delikatny, słodki i bardzo przyjemny.
Pojemność: 150ml
Cena: ok. 9zł
Dostępność: Drogerie Rossmann
Aplikacja, efekt: maskę stosowałam raz w tygodniu, po rozprowadzeniu na włosach (z pominięciem skóry głowy) pozostawiałam na ok. 3 minuty, po czym spłukiwałam. 
Włosy po masce są nawilżone, gładkie, lśniące, miękkie w dotyku i sypkie. Z łatwością rozczesują się. Po umyciu jeszcze przez długi czas włosy ładnie pachną maską.
Stosowałam ją w duecie z różnymi szamponami i zawsze spisywała się super.
Ocena: 6/6
Maska, w odróżnieniu od szamponu i odżywki z tej serii, spisała się celująco. Jednak pamiętajcie, że to co mnie zachwyciło - u Was może się nie sprawdzić.
 
Pozdrawiam :*

czwartek, 21 marca 2013

glut na włosach w tym przypadku się nie sprawdził...

Witam.
Szampon o konsystencji gluta już miałam w swojej kolekcji - był to Alterra makadamia i figa do włosów osłabionych i łamliwych. Tą samą konsystencję ma szampon Alterra granat i aloes do włosów suchych i zniszczonych. Jeśli jednak chodzi o efekty, to różnica między nimi jest spora...
Info od Producenta oraz skład:
Moje wrażenia:
Opakowanie: bardzo wygodne, zamykane na zatrzask, z odpowiedniej wielkości otworem. Naklejka na odwrocie opakowania mogłaby być wykonana z bardziej wytrzymałego tworzywa.
Konsystencja: glut lub jak kto woli - tężejąca galareta. Przelewa się przez palce i w efekcie zamiast na włosach ląduje w wannie... Bardzo dobrze się pieni, nie plącze włosów.
Zapach: bardzo ładny, świeży i przyjemny.
Kolor: przezroczysty o lekko żółtawym zabarwieniu.
Zastosowanie: pielęgnacja i nawilżanie włosów, dodanie im nowej energii.
Pojemność: 200ml
Cena: ok. 9zł
Dostępność: Drogerie Rossmann
Efekt: o ile w poprzednim szamponie konsystencja była znośna, to w tym mnie denerwuje, tym bardziej, że nie takich efektów oczekiwałam po nim. Normalnie myję włosy co 2-3 dni. Po tym szamponie jestem zmuszona myć je częściej, ponieważ dziwnie wpływa na ich przetłuszczanie. Może i moje włosy są nawilżone i miękkie w dotyku, ale nie takim kosztem :/ Opakowanie zużyję do końca, jednak nigdy więcej już nie kupię!
Ocena: 3-/6
Niestety nie dla mnie...
Oceniała właścicielka włosów niskoporowatych w kierunku średnioporowatych.

Miałyście ten szampon? Też macie z nim takie doświadczenia?
Pozdrawiam :*

niedziela, 6 stycznia 2013

moje hity kosmetyczne 2012 - pielęgnacja włosów!

Witam.
Niedawno przedstawiłam Wam moje buble kosmetyczne 2012 (KLIK!) a teraz pora na Hity Kosmetyczne 2012 w kategorii WŁOSY! To produkty i zabiegi włosowe, które sprawdziły się na moich włosach tak dobrze, że warto o nich wspomnieć ;)
Kolejność przypadkowa, więcej informacji o produkcie po kliknięciu w link.
- jak dotąd mój najlepszy olejek do włosów. Z włosami robi cuda a do tego pięknie pachnie!
- fajne opakowanie, piękny zapach; włosy są lśniące, miękkie w dotyku i sypkie. Poleecam!
- stosowałam intensywnie przez okres 2 m-cy z widocznym efektem. Polecam!

















szampony Alterra - biotyna i kofeina (KLIK!) - bardzo fajna konsystencja, miły zapach, dobrze domywa oleje, włosy po nim są miękkie, gładkie i lśniące.
makadamia i figa (KLIK!) - trochę glutowato-galaretowata konsystencja, ale wybaczam mu to bo włosy po nim są cudne! Ładny zapach świetnie domywa oleje. Polecam!
 
- plącze włosy podczas mycia, ale ma bardzo miły zapach rumianku, ładnie się pieni, dobrze domywa oleje i pędzle ;) A do tego kupiłam go za 2,49zł!
-  tani a dobry! Dobrze się pieni, ładnie domywa oleje. Polecam!
Kremowanie włosów 
-do tego celu używałam kremu do ciała Isana z masłem shea i kakao (KLIK!). Nanoszę obficie krem na włosy, zawijam w ręcznik i trzymam kilka godzin np. 2h. Po umyciu włosów szamponem, bez użycia odżywki, włosy były gładkie, miękkie w dotyku i śniące!
- używałam wersji z kawą i miodem, ale wersja najprostsza (odżywka+cukier) równie świetnie działa cuda! Peeling świetnie oczyszcza skórę głowy z martwego naskórka, eliminuje uczucie swędzenia, wpływa na lepsze wnikanie składników odżywczych w głąb włosa!
- poręczna szczotka, nie szarpie włosów i nie wyrywa ich. Silikonowe ząbki masują skórę głowy.

Oczywiście nie mogę zapomnieć o odżywce Isana z olejem z babassu i olejku Alterra migdał i papaja! Nie pisałam o nich na blogu (sama nie wiem czemu!?), ale oba kosmetyki spisały się u mnie świetnie!

Tak więc to są moje włosowe hity 2012. Mam nadzieję, że nie zapomniałam o czymś ;)
Jestem ciekawa, czy Wy też odkryłyście jakieś warte uwagi produkty/kosmetyki do włosów, bądź włosowe zabiegi?
Pozdrawiam :*

czwartek, 6 grudnia 2012

"świąteczne rozdanie u kulki!" zgarnij zestaw kosmetyków Alterra!

Witam.
Z okazji zbliżających się wielkimi krokami świąt, przygotowałam dla Was małe świąteczne rozdanie! Macie szansę zgarnąć dla siebie mały zestaw pod choinkę :D
W rozdaniu wygrywają 2 osoby, każda osoba otrzyma zestaw widoczny na zdjęciu powyżej. Zapraszam wszystkich obserwatorów bloga do udziału w rozdaniu! Nie zapomnijcie zapoznać się z regulaminem!
 
REGULAMIN ROZDANIA „ŚWIĄTECZNE ROZDANIE U KULKI!”:
1. Rozdanie jest organizowane przez serwis kulkaowszystkim.blogspot.com.
2. Niniejsze rozdanie nagród adresowane jest do wszystkich czytelników mojego bloga!
3. Rozdanie trwa od 6 grudnia 2012 r. do 17 grudnia 2012r. do godz. 23:59.
4. Sponsorem nagród jest sieć Drogerii Rossmann.
5. Nagrodami są dwa zestawy kosmetyków Alterra- po jednym dla każdej osoby. W skład jednego zestawu wchodzi:
-  Alterra szampon nawilżający Granat i Aloes do włosów suchych i zniszczonych
- Alterra maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych Granat i Aloes.
6. Nagrody nie podlegają zamianie na inne, ani zamianie na ekwiwalent pieniężny. 
7. Uczestnicy rozdania mają za zadanie zamieścić komentarz pod notką wg. wzoru poniżej oraz odpowiedzieć na pytanie: Który kosmetyk, dostępny wyłącznie w Drogeriach Rossmann (np. Alterra, Isana, Wellness&Beauty, Babydream itd.), chciałabyś znaleźć pod choinką?" Krótko uzasadnij swój wybór!

Wzór komentarza:
- mail:
- odpowiedź na pytanie: 

8. Zwycięzcy zostaną wybrani przeze mnie i poinformowani o tym drogą mailową oraz za pomocą serwisu kulkaowszystkim.blogspot.com.
9. Zamieszczając komentarz, tym samym przyjmujesz warunki Regulaminu i wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych zgodnie z ustawą o Ochronie Danych Osobowych ( Dz.U.Nr.133 pozycja 883). 
10. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.). 
11. Rozdanie przeznaczone jest dla osób pełnoletnich! Jeśli nie masz ukończonych 18 lat, poproś o  zgodę rodzica na udział w rozdaniu.
12. W przypadku nie otrzymania adresu do wysyłki od osoby wygrywającej – w ciągu 3 dni ponawiam wybór!

Do dzieła!

środa, 21 listopada 2012

Polecam! Szampon Alterra makadamia i figa do włosów osłabionych i łamliwych + dwie 'fryzury'

Witam.
Dziś opowiem Wam bajkę o szamponie Alterra makadamia i figa do włosów osłabionych i łamliwych. 
Szampon ten wygrałam w jednym z konkursów klikaczkowych na portalu wizaz.pl ;)
Od Producenta:

Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnacje . Do produkcji szamponu regenerującego Alterra zastosowaliśmy specjalne dobrane składniki najwyższej jakości : wartościowa kompozycja składników czynnych z wyciągami makadamii* i olejem z nasion brokułu* dostarcza zniszczonym i łamliwym włosom bogatej pielęgnacji i intensywnego nawilżenia, dodającym im blasku i zdrowego wyglądu. Pielęgnujący kompleks z wyciągiem fig*, miodem * i prowitamina B5 wzmacnia strukturę włosów i sprawia , że stają się one sprężyste i łatwiejsze w rozczesywaniu.
* Z kontrolowanej biologiczne uprawy.
Gwarantowane cechy produktu
- nie zawiera syntetycznych barwników , substancji zapachowych i konserwujących,
- bez sylikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych,
- łagodne związki powierzchniowo czynne i substancje aktywnie myjące z surowców roślinnych,
- dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.
Moje wrażenia:
Opakowanie: bardzo poręczne, wygodne, zamykane na zatrzask, z odpowiedniej wielkości otworem
Konsystencja: galaretowata
Zapach: bardzo ładny, świeży
Kolor: przezroczysty o lekko żółtawym zabarwieniu
Zastosowanie: pielęgnacja i nawilżanie włosów, dodanie blasku i zdrowego wyglądu; poprawa sprężystości, ułatwienie rozczesywania
Pojemność: 200ml
Cena: ok. 9zł
Dostępność: Drogerie Rossmann

Szampon ma bardzo ładny zapach i jest to pierwsza cecha tego produktu, która mnie urzekła.

Konsystencja jest co najmniej dziwna... Pierwszy raz spotykam się z taką konsystencją przy szamponie - jest glutowata i galaretowata, przez co potrafi ześlizgiwać się z rąk podczas aplikacji :(

Dalej już tylko same plusy :)
Szampon świetnie się pieni! 
Bardzo dobrze radzi sobie z olejami, bez konieczności mycia włosów drugi raz.
Nie plącze włosów podczas mycia.
Włosy są miękkie i gładkie w dotyku. Rzeczywiście zdrowo wyglądają. Nie mam problemu z ich rozczesywaniem.

Skład:
Ocena: 5-/5.
Minus za tą dziwną konsystencję.

Teraz pokażę Wam jakie 'fryzury' udało mi się ostatnio wykombinować :)
Pierwsza powstała poprzez zaplecenie włosów w dwa warkoczyki, mocne ich skręcenie oraz potraktowanie skręconych warkoczyków prostownicą.
po potraktowaniu prostownicą
 Widok całości. Przepraszam za nieostre zdjęcia :)
 Też macie swojego osobistego fryzjera? :D
Teraz fryzura powstała poprzez zaplecenie dobieranego/francuza na mokrych włosach. Rozplotłam go rano i oto co uzyskałam:
Pozdrawiam i życzę miłego dnia! :*

środa, 7 listopada 2012

niezbyt zachwycająca odżywka do włosów

Witam.
Wczoraj napisałam post pochwalny nt. fajnego szamponu z Rossmanna a dziś również o marce własnej tejże drogerii - Alterra odżywka nawilżająca granat i aloes do włosów suchych i zniszczonych. Tym razem nie będzie zachwytów, bo odżywka okazała się taka sobie... A miało być tak pięknie...


Swoją drogą - nie macie już dosyć postów włosowych? Wydaje mi się, że ostatnio duże tego u mnie :D
 Od Producenta:
Moje wrażenia:
Opakowanie: bardzo poręczne, wygodne, zamykane na zatrzask, z odpowiedniej wielkości otworem
Konsystencja: gęsta, zbita, kremowa
Zapach: bardzo ładny, soczysty, lekko słodki
Kolor: biały
Zastosowanie: pielęgnacja i nawilżanie włosów
Pojemność: 200ml
Cena: ok. 9zł
Dostępność: Drogerie Rossmann
Wszystkie kosmetyki marki Alterra spisywały się u mnie świetnie, aż do tej pory...
Odżywkę kupiłam już dawno temu, w czasie gdy marka Alterra stawała się coraz bardziej popularna. Nie do końca jestem z niej zadowolona. A czemu? Czytajcie dalej :)

Opakowanie - bardzo wygodne, zamykane na zatrzask, nie mam mu nic do zarzucenia (no może to, że naklejka z tyłu mogłaby być bardziej trwała).
Zapach spodobał mi się od pierwszego powąchania - bardzo ładny, świeży, soczysty, ale nie o końca jest to zapach granatu.
Konsystencja - i tu moje pierwsze zdziwienie, bo spodziewałam się lekko wodnistej konsystencji - jak to zazwyczaj w odżywkach. Odżywka ta ma zbitą konsystencję - podobną do kremu, bądź treściwego balsamu do ciała. Nie wiem, czy wpływa to na jej działanie.

A teraz efekty - nie zauważyłam po niej nic specjalnego :( Może jedynie to, że włosy w dotyku są bardziej miękkie. Nie pomaga przy rozczesywaniu włosów. Włosy nie są ani lśniące, ani sypkie. Szkoda, bo zapowiadała się całkiem fajnie...
Skład:
Ocena: 3-/5
Zużyję to opakowanie, jednak nie kupię ponownie. Nie zachwyciła, nie zaszkodziła.
Oceniała właścicielka włosów o niskiej porowatości ;)

Miałyście do czynienia z tą odżywką? Jak u Was się sprawdziła? Jestem ciekawa, czy tylko ja mam takie odczucia?

Pozdrawiam :*

Website Translator