Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ziaja. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 lutego 2015

Zdenkowane w styczniu!

Hej Kochani!
Jak widzicie, na razie z sukcesem publikuję codziennie. Mam nadzieję, że zapał nie minie :) A dziś mam dla Was zużycia stycznia. Co lubiłam, czy coś mnie nie zachwyciło? Dowiecie się w dalszej części postu. Zapraszam :)

sobota, 2 listopada 2013

Zdenkowani w pażdzierniku '13

Witam.
Na początku października pomyślałam, że niewiele będę miała do zdenkowania w tymże miesiącu. Okazało się, że poszło mi całkiem nieźle! O każdym produkcie napiszę krótko i zwięźle, kliknijcie w odnośniki a dowiecie się więcej ;) Zapraszam :)
Pielęgnacja ciała:
1. Lirene żel pod prysznic soczyste winogrona [klik!] - soczysty zapach świeżych winogron. Świetnie się pienił i dobrze oczyszczał. TAK
2. Avon Senses żel pod prysznic Carnival -bardzo fajny i przyjemny zapach. Dobrze się pienił. TAK
3. Intimea żel do higieny intymnej - całkiem dobry żel z Biedronkowej stajni. Dobrze się pienił, nie podrażniał, miał przyjemny zapach. Dziwna galaretowata konsystencja. Ubolewam nad brakiem pompki... NIE WIEM
4. Decubal olejek do kąpieli - bardzo fajny i przyjemny umilacz kąpieli. Wlany pod bieżącą wodę robił całkiem niezłą pianę. Rozmasowany ręką po mokrym ciele wytwarzał przyjemną, delikatną jednak treściwą pianę. Przyjemny pomarańczowy zapach. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka i gładka w dotyku. TAK
5. Lirene MEN żel do mycia ciała, twarzy i włosów - o tym produkcie napiszę tyle, ile zdołałam wyciągnąć od mojego mężczyzny ;) Miał ładny zapach i dobrze się pienił. Użyty jako szampon nie spowodował łupieżu, co jest dużym sukcesem. TAK
6, 7, 8. Biedronkowe kule do kąpieli - rumiankowa, różana i miodowa - skutecznie umiliły mi wieczorne kąpiele. Bardzo mile mnie zaskoczyły! Wszystkie miały piękny zapach, robiły fajną, delikatną pianę. Skutecznie 'zmiękczały' wodę, czyniąc skórę delikatną i aksamitną w dotyku. TAK
Pielęgnacja włosów:
9. Alterra maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych granat i aloes [klik!] - konsystencja kremowa, idealna do aplikacji. Bardzo przyjemny słodki zapach. Włosy po niej miałam miękkie, gładkie i lśniące. Nie miałam problemów z rozczesywaniem zarówno na makro jak i na sucho. TAK
10. Garnier Fructis szampon 2w1 siła i blask [klik!] - zapach bardzo przyjemny, owocowy. Świetnie się pienił, dobrze oczyszczał. Włosy po nim miałam lśniące  gładkie, jednak za cholerę nie chciały się rozczesywać :( NIE
Pielęgnacja twarzy:
11. BeBeauty płyn micelarny [klik!] -mój ulubiony micel wśród miceli! Ładnie pachnie, świetnie zmywa makijaż oczu i twarzy a do tego jest niedrogi! TAK
12. Marion SPA hydrożelowa maska kolagenowa [klik!] - aplikacja była trochę uciążliwa. Rozmiar jak dla konia. Efekt po zdjęciu całkiem ok - twarz wygładzona, nawilżona i delikatna w dotyku. TAK
13. Beauty Face hydrożelowe płatki pod oczy - tak cieniutkie i delikatne, że rozerwały się zanim zaaplikowałam je w odpowiednie miejsce. Nie zauważyłam większego efektu oprócz nawilżenia... NIE
14. Pharmaceris A multilipidowy krem odżywczy do twarzy - bardzo fajny kremik! Fajna lekka konsystencja, szybkie wchłanianie. Bardzo fajnie współgrał ze wszystkimi podkładami. Twarz miałam odżywioną, nawilżoną i ukojoną. Szukam jego recenzji u mnie na blogu i okazało się, że jeszcze o nim nie pisałam :) TAK
15. Ziaja maska dotleniająca [klik!] - bardzo przyjemna konsystencja i zapach. Skóra po zmyciu jest gładka, miękka i delikatna w dotyku. TAK
Pozostałe produkty:
16. Joanna Sensual żel do golenia - bardzo fajny żel, który w kontakcie z mokrym ciałem zamienia się w treściwą piankę. Skutecznie pomagał w pozbyciu się zbędnego owłosienia. To już moje drugie opakowanie. TAK
17. Nivea Dry Comfor antyperspirant - przyjemny zapach i 100% skuteczność. TAK
18. Avon Far Away Exotic [klik!] - słodka, egzotyczna mieszanka tropikalnych owoców mandarynki i kokosa! TAK
19. Cosmabell SPA Foot Peel - specjalne skarpetki, które w ciągu 7 dni mają sprawić, że moje stopy będą gładziutkie i mięciutkie jak pupcia niemowlaka ;) Skarpetek już użyłam i teraz czekam na efekty, którymi pochwalę się a blogu.
20. Beta Karoten Chance - mój nieodłączny suplement latem. Dzięki tym tabletkom po opalaniu nie wyskakiwały mi nowe pieprze ;) TAK

20 pozycji, czyli chyba całkiem nieźle ;) A Wam jak poszło denkowanie w październiku?
Pozdrawiam :*

piątek, 18 października 2013

Dotleniam się!

Witam.
Jako, że jestem w trakcie kuracji kwasami, namiętnie stosuję wszelakie maski do twarzy, aby zregenerować skórę i ją ukoić. Dziś opiszę Wam maskę dotleniającą z glinką czerwoną do każdego rodzaju skóry z firmy Ziaja.
Maska dostępna jest w małej, jednorazowej saszetce. Aby ją wydobyć ze środka, należy oderwać energicznie nacięcie z boku. Ja jednak tw takich opakowaniach zawsze rozcinam róg - takie małe zboczenie :)
Maska ma bardzo przyjemną, delikatną i kremową konsystencję. Bez problemu aplikuje się na twarzy, ja zawsze robię to pędzelkiem do tego przeznaczonym. Ma bardzo przyjemny, delikatny zapach. Czuć go na twarzy, jednak nie jest zbyt intensywny i nachalny. 

Po zmyciu maski z twarzy, skóra jest bardzo miękka i gładka w dotyku. Jest również odżywiona i wydaje się być wypoczęta :) Po "regulaminowym" czasie nie zastyga całkowicie na twarzy, dzięki temu o wiele łatwiej zmyć ją z twarzy. Ja i tak używam do tego celu gąbeczki Calypso ;) Po zmyciu nie czuję efektu ściągnięcia. W dniu użycia maski, twarz była wolna od łuszczącej się skóry (po kwasach). Następnego dnia problem powrócił, ale taka uroda kwaszenia się :)

Pojemność: 7ml
Cena: 1,7zł
Dostępność: Drogeria uholki.pl
Ocena: 5+/6
Nigdy nie miałam maski do twarzy z tej firmy i to był błąd. Za taką cenę myślę, że warto spróbować ;)
Używałyście masek Ziaja? Jaka jest Wasza ulubiona?
Pozdrawiam :*

czwartek, 14 lutego 2013

Totalne odkrycie włosowe - maska Ziaja intensywna odbudowa

Witam.
Dziś o totalnym odkryciu, genialnej masce Ziaja do włosów zniszczonych intensywna odbudowa.
Opakowanie: zwykłe, plastikowe, minimalistyczna grafika
Konsystencja: bardziej rzadka niż gęsta
Kolor: biały
Zapach: identyczny jak blue hawaiian drink ;)
Przeznaczenie: wydłużenie, podkręcenie, zwiększenie objętości
Pojemność: 200ml
Cena: ok. 7zł
Dostępność: sklepy, drogerie, apteki i sklepiki firmowe
Opakowanie bardzo minimalistyczne, zwykłebiałeplastikowe ;) Przypomina mi opakowanie dawniejszych kremów do twarzy.
Jednak w tym niepozornym słoiczku kryje się prawdziwy GIENIUSZ ;) 
Maska ma bardzo przyjemny i charakterystyczny zapach - przypomina mi blue hawaiian drink
który piłam dawno temu na wakacjach w Mikołajkach. Drink bardzo pyszny, jednak jego skutków nie wspominam zbyt miło ;) Zapach jest intensywny i bardzo trwały! Nawet na drugi dzień czuć ją na włosach!
Konsystencja jak na maskę jest rzadka, jednak nie sprawia problemów podczas aplikacji.
Wydajna.
Jak jej używam? Myję włosy szamponem, potem nanoszę maskę tak, jak zaleca Producent: na 3-5 minut. Po tym czasie spłukuję. Czasami stosuję też dodatkowo (po spłukaniu) na końcówki włosów.
Efekt: włosy jak z reklamy :D Są lśniące, sypkie, mega gładkie i śliskie w dotyku! Uczucie to trwa długo i za to jej chwała! Zapach czuć długo na włosach. 

Ocena: 6/6
Za 7zł mamy świetny produkt! Nie spodziewałam się tego, ale efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Ja swoją maskę kupiłam w aptece, poprosiłam o jej sprowadzenie ponieważ apteka nie oferowała jej w sprzedaży.
Jestem ciekawa jakie Wy macie ulubione maski do włosów?
Pozdrawiam :*

Website Translator