Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nivea. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nivea. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 września 2015

Nivea Intensive Repair - szampony Nivea kiedyś i dziś



"Jak się zakochać, to podczas burzy, biegać między gromami, z rozpuszczonymi włosami..."

Hej Kochani!
Czy Wy też tak macie, że wracacie do kosmetyków, których używałyście np. kilka/kilkanaście lat temu? Pamiętam jak w czasach liceum (a było to kilkanaście lat temu) zachwycałam się szamponami Nivea. Stały wtedy one na szczycie piramidy szamponów, których w tamtym czasie używałam. Od tamtej pory, pory zachwytów i fascynacji, używałam bardzo różnych szamponów firm bardzo popularnych i tych nieznanych. Ostatnio postanowiłam sprawdzić, czy szampony Nivea będą zachwycały mnie dalej i znów tak samo intensywnie wprawiały w dobry nastrój. Moim wybrańcem stał się szampon regenerujący Intensive Repair, który wedle zapewnień producenta, powinien włosy pielęgnować, głęboko zregenerować i wygładzić. W dalszej części postu dowiecie się, czy szampon spisał się tak dobrze jak kiedyś. Zapraszam!

sobota, 29 sierpnia 2015

Czy istnieje niezawodny antyperspirant?

Hej kochani!
Nie wyobrażam sobie, abym rano, po porannej toalecie, nie użyła antyperspirantu. Nie chodzi o to, że bardzo pocę się, ale dzięki niemu czuję się bardziej komfortowo. Nasze ciało w ciągu dnia "gubi" wodę, więc jest to zupełnie naturalne zjawisko. Antyperspirant jest więc standardem, ale kupić dobry antyperspirant nie jest tak łatwo jak mogłoby się wydawać. 

sobota, 2 listopada 2013

Zdenkowani w pażdzierniku '13

Witam.
Na początku października pomyślałam, że niewiele będę miała do zdenkowania w tymże miesiącu. Okazało się, że poszło mi całkiem nieźle! O każdym produkcie napiszę krótko i zwięźle, kliknijcie w odnośniki a dowiecie się więcej ;) Zapraszam :)
Pielęgnacja ciała:
1. Lirene żel pod prysznic soczyste winogrona [klik!] - soczysty zapach świeżych winogron. Świetnie się pienił i dobrze oczyszczał. TAK
2. Avon Senses żel pod prysznic Carnival -bardzo fajny i przyjemny zapach. Dobrze się pienił. TAK
3. Intimea żel do higieny intymnej - całkiem dobry żel z Biedronkowej stajni. Dobrze się pienił, nie podrażniał, miał przyjemny zapach. Dziwna galaretowata konsystencja. Ubolewam nad brakiem pompki... NIE WIEM
4. Decubal olejek do kąpieli - bardzo fajny i przyjemny umilacz kąpieli. Wlany pod bieżącą wodę robił całkiem niezłą pianę. Rozmasowany ręką po mokrym ciele wytwarzał przyjemną, delikatną jednak treściwą pianę. Przyjemny pomarańczowy zapach. Skóra po kąpieli była nawilżona, miękka i gładka w dotyku. TAK
5. Lirene MEN żel do mycia ciała, twarzy i włosów - o tym produkcie napiszę tyle, ile zdołałam wyciągnąć od mojego mężczyzny ;) Miał ładny zapach i dobrze się pienił. Użyty jako szampon nie spowodował łupieżu, co jest dużym sukcesem. TAK
6, 7, 8. Biedronkowe kule do kąpieli - rumiankowa, różana i miodowa - skutecznie umiliły mi wieczorne kąpiele. Bardzo mile mnie zaskoczyły! Wszystkie miały piękny zapach, robiły fajną, delikatną pianę. Skutecznie 'zmiękczały' wodę, czyniąc skórę delikatną i aksamitną w dotyku. TAK
Pielęgnacja włosów:
9. Alterra maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych granat i aloes [klik!] - konsystencja kremowa, idealna do aplikacji. Bardzo przyjemny słodki zapach. Włosy po niej miałam miękkie, gładkie i lśniące. Nie miałam problemów z rozczesywaniem zarówno na makro jak i na sucho. TAK
10. Garnier Fructis szampon 2w1 siła i blask [klik!] - zapach bardzo przyjemny, owocowy. Świetnie się pienił, dobrze oczyszczał. Włosy po nim miałam lśniące  gładkie, jednak za cholerę nie chciały się rozczesywać :( NIE
Pielęgnacja twarzy:
11. BeBeauty płyn micelarny [klik!] -mój ulubiony micel wśród miceli! Ładnie pachnie, świetnie zmywa makijaż oczu i twarzy a do tego jest niedrogi! TAK
12. Marion SPA hydrożelowa maska kolagenowa [klik!] - aplikacja była trochę uciążliwa. Rozmiar jak dla konia. Efekt po zdjęciu całkiem ok - twarz wygładzona, nawilżona i delikatna w dotyku. TAK
13. Beauty Face hydrożelowe płatki pod oczy - tak cieniutkie i delikatne, że rozerwały się zanim zaaplikowałam je w odpowiednie miejsce. Nie zauważyłam większego efektu oprócz nawilżenia... NIE
14. Pharmaceris A multilipidowy krem odżywczy do twarzy - bardzo fajny kremik! Fajna lekka konsystencja, szybkie wchłanianie. Bardzo fajnie współgrał ze wszystkimi podkładami. Twarz miałam odżywioną, nawilżoną i ukojoną. Szukam jego recenzji u mnie na blogu i okazało się, że jeszcze o nim nie pisałam :) TAK
15. Ziaja maska dotleniająca [klik!] - bardzo przyjemna konsystencja i zapach. Skóra po zmyciu jest gładka, miękka i delikatna w dotyku. TAK
Pozostałe produkty:
16. Joanna Sensual żel do golenia - bardzo fajny żel, który w kontakcie z mokrym ciałem zamienia się w treściwą piankę. Skutecznie pomagał w pozbyciu się zbędnego owłosienia. To już moje drugie opakowanie. TAK
17. Nivea Dry Comfor antyperspirant - przyjemny zapach i 100% skuteczność. TAK
18. Avon Far Away Exotic [klik!] - słodka, egzotyczna mieszanka tropikalnych owoców mandarynki i kokosa! TAK
19. Cosmabell SPA Foot Peel - specjalne skarpetki, które w ciągu 7 dni mają sprawić, że moje stopy będą gładziutkie i mięciutkie jak pupcia niemowlaka ;) Skarpetek już użyłam i teraz czekam na efekty, którymi pochwalę się a blogu.
20. Beta Karoten Chance - mój nieodłączny suplement latem. Dzięki tym tabletkom po opalaniu nie wyskakiwały mi nowe pieprze ;) TAK

20 pozycji, czyli chyba całkiem nieźle ;) A Wam jak poszło denkowanie w październiku?
Pozdrawiam :*

środa, 10 kwietnia 2013

Marcowe denko

Witam.
Trochę późno w tym miesiącu, ale jest - marcowe denko.
Pielęgnacja ciała:
- antyperspirant Nivea Invisible 48h oraz Adidas Pure - ja używam tylko antyperspirantów w sztyfcie. Te spisały się bardzo dobrze i pewnie kupię je ponownie. TAK
- Perfecta cukrowy peeling masło kakaowe + owoc gardenii (recenzja) - bardzo ładny zapach, dobry efekt ścierania, skóra po peelingu jak ta lala. TAK
- Isana Winter Dusche - żel pod prysznic żurawina i biała herbata (recenzja) - piękny zapach, dobrze się pieni, dobrze oczyszcza skórę. TAK
- Sachol Fresch płyn do płukania ust - nie wyżera mi ust jak do tej pory robiły to wszystkie płyny, świetnie odświeża i nawilża jamę ustną. TAK
- L'Occitane żel pod prysznic werbena (mini recenzja) - dobrze się pieni, ładnie pachnie soczystymi cytrusami. Nie wiem, czy kupiłabym ze względu na cenę. NIE WIEM
- Superdrug masło do ciała kokos&masło shea - pięknie pachnie i szybko się wchłania, konsystencja przypominająca galaretę. Kosmetyk niedostępny w Polsce. NIE WIEM
- Le Petit Marseillais peeling do ciała z masłem shea, brązowym cukrem i olejkiem arganowym (recenzja) - piękny, luksusowy zapach, delikatny efekt ścierający jednak po peelingu skóra jest dobrze oczyszczona. TAK
Pielęgnacja twarzy:
- Pharmaceris N intensywny krem redukujący worki i cienie pod oczami (recenzja) -konsystencja rzadka, jednak bardzo szybko się wchłania. Skóra jest nawilżona i ukojona. Nie zredukował jednak moich worków pod oczami. NIE
- L'Occitane drogocenny krem na noc (mini recenzja) - ładny ziołowy zapach, świetna treściwa, ale nie ciężka konsystencja. Skóra jest nawilżona, odżywiona i miła w dotyku. TAK
- Avon Platet Spa maseczki sztuk cztery - nieużywałam ich już 'ruski rok' i pewnie ich termin minął. Najbardziej przypadła mi do gustu maseczka peel-off sake&ryż. Nie lubię zmywalnych maseczek, więc reszty pewnie nie kupię. Na początku stosowania wszystkie były ok, ale później zaczęło mi w nich coś przeszkadzać. NIE
- Avon Planet Spa mus do twarzy z masłem shea (recenzja) - ma świetny efekt matowienia twarzy, jednak ciężko po nim rozsmarować podkład. Preferencje mojej cery zmieniły się w przeciągu dwóch lat, więc domyślam się że teraz moja cera nie byłaby z niego zadowolona. NIE WIEM
Pielęgnacja dłoni:
- Avon Planet Spa - to chyba kuracja parafinowa do dłoni (nie jestem pewna, bo opakowanie jest bez polskich napisów).  Nie używałam już jakiś czas, więc wolę wyrzucić do kosza. Pamiętam, że smarowałam tym mazidłem dłonie i nakładałam rękawiczki - efekt był zadowalający. NIE WIEM
- L'Occitane krem do rąk z masłem shea (mini recenzja) - przyjemny zapach, świetne nawilżenie i odżywienie dłoni. TAK
- Avon kredka do oczu blackest black - kredka przyjemna w samym użyciu, jednak kolor nie jest tak intensywny, jaki bym chciała. NIE

To tyle w marcu.
A Wam jak idzie zużywanie?
Pozdrawiam :*

środa, 15 sierpnia 2012

zakupy zakupy lalalalala.... (nie)kosmetyczne

Witam.
Dziś miał być inny post, ale że wczoraj wybrałam się na zakupy, to... już wiadomo ;)

Miałam kupić sobie trampki na koturnie tzw. sneakersy - jednak widziałam takie tylko w New Look i nie bardzo spodobała mi się cena (180zł). Odpuściłam je sobie :( Za to wpadłam do Mohito (znów) i zobaczcie co upolowałam:

 
Sweterków nigdy za wiele! Cenę każdego widać na metce. Powinnam za nie zapłacić 139,97zł a przy kasie okazało się, że kwota jest jeszcze niższa - 119,97zł! Niezła cena jak za trzy sweterki. To lubię! :)

Przy okazji odwiedziłam Rossmanna, Naturę i wysepkę Golden Rose:
Kupiłam tak zachwalaną odżywkę z Isany z olejkiem Babassu za 5,69zł. W domu doczytałam, że jest ona przeznaczona do włosów kręconych - ja takich nie mam, więc mam nadzieję, że mnie nie pokręci ;) Okazało się też, że zamiast rajstop kupiłam pończochy ;)

Dalej - antyperspirant w sztyfcie Nivea 8,49zł, pędzelek do nakładanie ceni Essence (cena???), zestaw trzech par kolczyków Diva za 6zł, lakiety Golden Rose Rich Color nr 05 (nudziak) oraz 18 (zielony) każdy za 6,90zł, zestaw do stylizacji brwi Catrice (nie pamiętam ceny).

Nowe lakiery GR posiadają dosyć innowacyjne pędzelki i podchodziłam do nich trochę sceptycznie. Po pierwszym malowaniu muszę przyznać, że to najwygodniejsze pędzelki ever!!! Jestem zachwycona! A sam lakier - jedna warstwa jest wystarczająca, nie smuży. Już je kocham! Lakiery GR strzeżcie się - nadchodzę! ;)

Golden Rose Rich Color nr 05
A moje buty sneakersy już do mnie jadą :) Zamówiłam je ze sklepu Dash44 za 113zł z przesyłką ;)

Pozdrawiam :*

niedziela, 2 października 2011

Zmywamy oczy


NIVEA VISAGE – dwufazowy płyn do demakijażu oczu 125ml.

wstrząśnięty płyn po 1sek.
Skusiłam się na ten produkt, ponieważ nigdy nie używałam dwufazowego płynu do demakijażu. Zawsze używałam płynu do demakijażu oczu z firmy Garnier – dla mnie jest on po prostu niezastąpiony!

Zacznę od tego, że pomimo silnego wstrząsania płynu – dosłownie za sekundę staje się on z powrotem dwufazowy. Dwie fazy łączą się tylko na sekundę a, gdy chcę nasączyć nim wacik, jest już „podzielony”. Powoduje to szybsze zużywanie się jednej warstwy.

Płyn dobrze zmywa makijaż, nie podrażnia moich oczu, pozostawia taką lekko-tłustą warstwę, czego nie lubię, ale takie są uroki płynów dwufazowych. Plusem jest jego cena (ok. 11zł) oraz to, iż jest odpowiedni dla osób noszących szkła kontaktowe.

bardzo mocno wstrząśnięty
Mimo, iż jest całkiem dobry, to po skończeniu butelki jednak powrócę do Garniera.

Website Translator