Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bomb cosmetics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bomb cosmetics. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 stycznia 2016

Nowości kosmetyczne - Bjobj, Rossmann, Pachnąca Wanna, Natura, Golden Rose, Evree

Hej Kochani.
Z racji tego, że jakiś czas w ogóle nie publikowałam, dziś chciałam wam zaprezentować moje nowości kosmetyczne, których recenzje powinny w najbliższym czasie powinny pojawić się na blogu. Przyznam, że troszkę się tego zebrało, więc post będzie zawierał dużo zdjęć. Zapraszam!

piątek, 17 kwietnia 2015

Zdenkowane w marcu 15'

Hej Kochani!
Druga połowa kwietnia to trochę zbyt późno na podsumowywanie ubiegłego miesiąca, ale co się odwlecze... W tym tygodniu dotknęło mnie chyba jakieś przesilenie. Gdy już miałam zbierać się za pisanie, to nagle mi się odechciewało. Na przykład wczoraj chciałam pokazać Wam moje ostatnie łupy sukienkowe. Już wyprasowałam wszystkie, ale nie miałam koncepcji jak zrobić ładne zdjęcia. Sukienki poszły z powrotem do szafy :) Na dodatek nie dostałam pracy, na którą liczyłam, więc wczoraj miałam zepsuty humor przez cały dzień. Ale już nie marudzę. Dziś chciałam podsumować marzec pod względem zużytych produktów. Zapraszam :)

niedziela, 22 lutego 2015

Malinowa kąpiel z Bomb Cosmetics!

Hej Kochani!
Wczoraj wykombinowałam sobie tło do zdjęć, nad którym myślałam od dawna. Zajawkę możecie zobaczyć tutaj [klik!] Muszę się więc "pozbyć" postów ze starym tłem. Oczywiście nie są to produkty drugiej kategorii, ale sami wiecie, że chcę jak najszybciej pokazać produkty w zdjęciach zupełnie nowej jakości :D Tak więc dziś pokażę i opiszę Wam musującą kulę do kąpieli Bomb Cosmetics o zapachu Świeże Maliny. Zapraszam!

piątek, 3 października 2014

Co z tym kokosem?!

Hej kochani!
Uwielbiam smak i zapach kokosa! W ogóle to chyba nie znam osoby, która nie lubiłaby kokosa :) Ja uwielbiam wszystko co kokosowe - ciasta i ciasteczka, cukierki, Rafaello (mmm...), ale także kosmetyki o zapachu kokosa i z zawartością olejku kokosowego! Jeśli ktoś chce mnie przekupić, to już wie jak ;) Ostatnio pod prysznicem używałam żelu pod prysznic Exceedingly Good od Bomb Cosmetics a ile w nim kokosa, dowiecie się w dalszej części postu...

piątek, 24 stycznia 2014

Kostka do masażu 'Czekoladowa terapia'. W sam raz na Walentynki ;)

Witam. 
Niedługo Walentynki, więc dziś opisywany produkt jak najbardziej wpisuje się w ten klimat ;) To kostka do masażu Czekoladowa Terapia od Bomb Cosmetics. Czekoladowa kostka wodząca nosy, aż ślinka cienie, ale zupełnie bezpieczna dla na naszej figury - nie idzie w boczki :D Uwaga - może uzależniać...

czwartek, 5 grudnia 2013

Little Hotties po raz pierwszy - czekolada+plumeria oraz ogień w kominku+orzech laskowy

Witam.
Z woskami Little Hotties od Bomb Cosmetics mam styczność po raz pierwszy. Razem z nimi dostałam mini-ściągawkę jak łączyć dane zapachy. Ja jednak postanowiłam nieco poeksperymentować. 
Pierwsza "mieszanka" na jaką zdecydowałam się, to było połączenie gorzkiej czekolady z egzotyczną plumerią. Takie połączenie nie było sugerowane w mini-ściągawce, zdecydowałam się na to sama, po obwąchaniu wszystkich zapachów. 
Warto dodać, że zapach plumerii zaliczany jest do afrodyzjaków i korzystnie wpływa na nastrój oraz samopoczucie. A czekolada, to wiadomo ;) Nie mogłam wybrać bardziej idealnego połączenia :) Zdecydowanie dominuje tutaj czekolada a kwiaty są delikatnie wyczuwalne a razem dają ciepły i otulający zapach. W sam raz na zimne wieczory! W trakcie rozgrzewania stopniowo uwalniały się olejki eteryczne i plumeria stała się mocniej wyczuwalna. Iście niebiańska mieszanka!
Co ważne zapach mieszanki jest mocny, ale nie przytłaczający i czuć go bardzo, bardzo długo! Dodatkowo mamy satysfakcję, że sami 'stworzyliśmy' dany zapach :)
                                                                                                                                       
Kolejne połączenie to ogień w kominku (log fire) + orzech laskowy (hazelnut). Zdecydowałam się na to połączenie, nie wiedząc jakie zapachy będę łączyć. I okazało się, że skomponowany zapach jest mega ciepły, otulający i niezwykle urzekający!
Ten kuszący zapach przypominał mi zapach pysznych, malutkich babeczek/tart z kremowym nadzieniem - autentycznie! :) Tak mi się spodobał, że sam zapach unoszący się w pokoju nie wystarczał mi i co chwila nachylałam się nad kominkiem i wąchałam :)
Zapach ten, tak jak poprzednie połączenie, jest mega mocny, roznosi się po całym domu i pachnie naprawdę bardzo długo! Nie wiem, jak to możliwe, ale ja czułam go jeszcze rano po przebudzeniu!
 
Po roztopieniu można zauważyć na dnie kominka (oprócz rys zrobionych nożykiem) mieniące się drobinki brokatu :)
Ocena: 6/6
Oba połączenia oceniam na 6. Zapachy są mocne, intensywne i pachną bardzo długo! Ja polecam eksperymenty w łączeniu a nie według mini-ściągawki :)

Pojemność zestawu: 35 sztuk
Cena: 34,90zł
Dostępność: homedelight.pl

P.S. Na stronie homedelight.pl obecnie trwa promocja na Zapach Miesiąca. W grudniu świąteczne zapachy Christmas Eve oraz Christmas Cookie możecie kupić ze zniżką -25%
Używałyście już Little Hotties? Jakie jest Wasze ulubione połączenie?
Pozdrawiam :*

piątek, 22 listopada 2013

Rozkosz dla ciała, rozkosz dla ducha :)

Witam.
Nie, nie byłam w Rossmannie. Nie, nie byłam w Hebe. Nie, nie byłam w Super-Pharm. Nie kuszą mnie te 40% promocje, nie czuję potrzeby zakupu czegokolwiek z tych drogerii. Mam wszystkie potrzebne kosmetyki, więc nie widzę sensu niepotrzebnego wydawania pieniędzy na ten cel. Wielkie poruszenie mnie nie dotyczy, ale kto wie, co będzie następnym razem ;)

Dziś chciałam pokazać Wam, jakąż to pachnącą przesyłkę odebrałam z rąk listonosza:
A w paczuszce:
Little Hoties - genialne mini woski zapachowe do podgrzewania w kominku. Wybierz kilka lub nawet 35 zapachów i ciesz się niesamowitym aromatem w swoim domu! Zapachy można komponować samemu poprzez łączenie wosków. 35 wosków/34,90zł

Bomb Cosmetics balsam do ust Malinowa Pavlova - Intensywnie nawilżający, maślany balsam do ust o subtelnym, lecz zmysłowym zapachu malinowego deseru! Aromat balsamiku jest soczysty i zielony, jego serce wypełniają dojrzałe maliny, a w nutach bazowych królują kremowy karmel ze słodką wanilią. Teraz możesz dumnie naprężyć usta, bo wyglądają bosko, są jedwabiście gładkie, dopieszczone i smakowite! 9ml/14,90zł
Wax Lyrical Jelly Belly świeca w puszce o zapachu Crushed Pineapple - genialnie soczysty ananas z odrobiną wanilii, zamknięty w fantazyjnym słoiku. Każdy zapach stworzono na bazie smaków żelków Jelly Belly. 16h palenia/30,00zł
Bomb Cosmetics Czekoladowa Terapia kostka do masażu z masła kakaowego - kostka do masażu z masła kakaowego o intensywnym, realnym zapachu gorzkiej czekolady i karmelizowanego cukru ułożonymi na kremowej bazie... Sama słodycz, której musisz spróbować! Kostka zawiera olejki eteryczne z kokosa oraz mandarynki. Uzależnia... :-) 65g/16,00zł
Wszystkie produkty są dostępne w sklepie homedelight.pl
Weekend zapowiada się niezwykle pachnąco! :) Miałyście już któryś z tych produktów? Dajcie znać ;)
Pozdrawiam :*

środa, 28 sierpnia 2013

bombastyczna kąpiel!

Witam.
Na częstochowskim spotkaniu dostałyśmy od aromatella.pl cudnie pachnące przesyłki. Każda skrywała 3 sztuki apetycznych produktów z tego sklepu. Ja dostałam granulki zapachowe oraz dwie kule do kąpieli i dziś będzie właśnie o owych kulach. Jakie są moje wrażenia i czy warto kupić, przekonacie się w dalszej części posta - zapraszam!
Pierwszą kulą, o której napiszę parę słów będzie musująca kula do kąpieli BUDYŃ Z RABARBAREM.
Zapach: tarta z rabarbarem i kremowy deser
Olejki eteryczne: Rozmaryn i Cynamon
Zawiera wegańskie perełki kąpielowe i płatki neroli
Korzyści: pociesza, rozgrzewa
Waga: 160g
Cena: 12,00zł
Dostępność: aromatella.pl

Kula jest duża, więc żal mi było zużyć ją tylko na jedną kąpiel. Podzieliłam ją na 3 kawałki i tym sposobem dłużej mogłam cieszyć się tym kuszącym aromatem!
Zapach jest bardzo intensywny i naprawdę realistycznie oddaje mocny aromat soczystego rabarbaru z lekką nutą cynamonu. Czuć tutaj również cierpkość żurawiny i ciepło brzoskwini z lekką domieszką karmelu i wanilii. Soczyste owoce grają tutaj główną rolę. Zapach jest tak mocny, że kula mieszkając w zamkniętej szafce, rozprzestrzeniała zapach na cały pokój :D

Po wrzuceniu kuli do wanny można zauważyć jak bardzo szybko rozpuszcza się i musuje. Woda od razu zabarwia się na różowo a kula momentalnie znika i pozostaje tylko (a może aż) mocny zapach, który rzeczywiście jest w stanie poprawić nastrój po ciężkim dniu. Można zauważyć również pływające płatki kwiatu neroli.

Nie zauważyłam, aby kula miała jakiś zbawienny wpływ na moją skórę, ale zapach rekompensuje wszystko! Nawet teraz, mając przed sobą folię z tej kuli, czuję dosyć mocny aromat - chyba pozwolę jej jeszcze mieszkać i pachnieć :D Jednym słowem BOMBA :D

Skład: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Aqua (Water), Parfum (Fragrance), Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower, Glycine Soja Oil, Hydroxypropyl Corn Starch, Carageenan, Cinnamomum Zeylanicum (Cinnamon) Bark Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Disodium Phosphate, Linalool, CI 14700 (Red 4), CI 17200 (Red 33), CI 42090 (Blue 1), CI 19140 (Yellow 5)
Teraz kilka słów o maleńkiej kremowej kuleczce do kąpieli KACZUSZKA.
Zapach: wyciszający, oceaniczny
Zawiera naturalne olejki: Szałwia i Drzewo Sandałowe
Zawiera kaczuszkę z cukru, cukier
Właściwości: przywraca równowagę
Waga: 30g
Cena: 11zł
Dostępność: aromatella.pl

Tą kulę użyłam na jedną kąpiel. Gramaturą jest 5 razy lżejsza od wyżej opisywanej musującej kuli, ale myślę że biję ją na głowę! Tylko cena również mogłaby być 5 razy mniejsza :D
Kula po wrzuceniu do kąpieli rozpuszcza się dosyć powoli i delikatnie - około kilkunastu minut. Wytwarza prawie niewidzialną kremową piankę, która znika po krótkiej chwili. Wodę barwi na jasno-niebiesko, ale prawie niezauważalnie.
Zapach ma bardzo mocny i aromatyczny - jakby świeży, morski ale z mocną nutą drzewa sandałowego i cedru. Delikatnie można wyczuć nuty kwiatowe oraz kokos. Ta mieszanka sprawia, że kula zapachem przypomina mi męskie, eleganckie perfumy. Ten zapach bardzo przypadł mi do gustu (nosa)!
W trakcie kąpieli czułam fajny, delikatnie kremowy i aksamitny 'osad' na mojej skórze. Podobne wrażenie mam po użyciu olejku do kąpieli. Ciało jest gładkie i miękkie w dotyku za sprawą masła kakaowego oraz masła shea a zawarte w niej olejki eteryczne sprawiają, że skóra jeszcze długo po kąpieli pachnie tą aromatyczną mieszanką!!!

Składniki: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Zea Mays (Corn) Starch, Sucrose, Sodium Lauryl Sulfate, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butters, Parfum (Fragrance), Acacia Farnesiana Gum, Aqua (Water), Santalum Album (Sandalwood) Oil, Salvia Sclarea (Clary Sage) Leaf Oil, Hydroxycitronellol, Linalool, a-Isomethyl Ionone, CI 47005 (Yellow 10), CI 42090 (Blue 1), CI 16255, CI 73015 (Blue 2), CI 77266 (Black 2).
Podsumowanie: Osobiście uwielbiam takie kąpielowe gadżety. Jak się okazało, nie wszystkie kule tylko pachną, co pokazała nam niebiesko-żółta Kaczuszka. Jedyne co mnie odstrasza, to cena. Nie ukrywajmy, ale przeszło 10zł ( w przypadku kaczuszki) na jedną kąpiel to wcale niemało. Pewnie skusiłabym się na zakup jeszcze jakiejś kuli, ale gdybym miała gdzieś niedaleko siebie  stacjonarny sklep Producenta. Teraz. doliczając koszty wysyłki. nie bardzo mi się to kalkuluje. Jednak nie mówię nie - może coś mi odbije i jutro sobie zamówię :D
Używacie takich bombastycznych gadżetów? Dajcie znać, co o nich sądzicie :)
Pozdrawiam :*

Website Translator