Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aromatella. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aromatella. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 listopada 2013

Granulki zapachowe alternatywą dla wosków YC!

Witam.
Ostatnio bardzo intensywnie spalam woski YC do tego stopnia, że w domu została mi tylko połowa Snowflake Cookie :D Dokupiłam ostatnio 3 sztuki świątecznych zapachów, ale na szczęście mam jeszcze taki wynalazek, jak granulki zapachowe Regent House o zapachu Candle Light. I dziś o nich parę słów.
Granulki dostaniemy w plastikowej torebeczce. W celu użycia i wydobycia zapachu należy wsypać 1-2 łyżeczki granulek do kominka, które w wyniku podgrzania przez kilka godzin wydobywają zapach olejków. Kiedy zapach jest słabo wyczuwalny a granulki wyblakną, należy użyć nowej porcji granulek :)
Po rozgrzaniu granulek Candle Light można wyczuć ciepły i otulający zapach słodkiej wanilii, pomieszanej z soczystą pomarańczą! Zapach jest naprawdę mocny (ale nie duszący) i trwały a czuć go od razu po rozgrzaniu kominka! Subtelnie roznosi się po całym domu. Jest naprawdę ciepły, piękny.

Pojemność: 180g
Cena: 9,00zł
Dostępność: aromatella.pl
 Ocena: 6/6
Granulki to fajna alternatywa dla wosków zapachowych. Są wygodniejsze od wosków - wsypuje się odpowiednią porcję do kominka a po zużyciu po prostu wysypuje się je i nie trzeba czekać na wystygnięcie jak w przypadku wosków. Za 9zł mamy całkiem sporo granulek, które wystarczą spokojnie na kilkanaście lub kilkadziesiąt użyć (zależy od wielkości dawek)! Jestem na tak!

Mieliście już do czynienia z granulkami zapachowymi? Jeśli tak, to jakie polecicie mi zapachy?
Pozdrawiam :*

środa, 28 sierpnia 2013

bombastyczna kąpiel!

Witam.
Na częstochowskim spotkaniu dostałyśmy od aromatella.pl cudnie pachnące przesyłki. Każda skrywała 3 sztuki apetycznych produktów z tego sklepu. Ja dostałam granulki zapachowe oraz dwie kule do kąpieli i dziś będzie właśnie o owych kulach. Jakie są moje wrażenia i czy warto kupić, przekonacie się w dalszej części posta - zapraszam!
Pierwszą kulą, o której napiszę parę słów będzie musująca kula do kąpieli BUDYŃ Z RABARBAREM.
Zapach: tarta z rabarbarem i kremowy deser
Olejki eteryczne: Rozmaryn i Cynamon
Zawiera wegańskie perełki kąpielowe i płatki neroli
Korzyści: pociesza, rozgrzewa
Waga: 160g
Cena: 12,00zł
Dostępność: aromatella.pl

Kula jest duża, więc żal mi było zużyć ją tylko na jedną kąpiel. Podzieliłam ją na 3 kawałki i tym sposobem dłużej mogłam cieszyć się tym kuszącym aromatem!
Zapach jest bardzo intensywny i naprawdę realistycznie oddaje mocny aromat soczystego rabarbaru z lekką nutą cynamonu. Czuć tutaj również cierpkość żurawiny i ciepło brzoskwini z lekką domieszką karmelu i wanilii. Soczyste owoce grają tutaj główną rolę. Zapach jest tak mocny, że kula mieszkając w zamkniętej szafce, rozprzestrzeniała zapach na cały pokój :D

Po wrzuceniu kuli do wanny można zauważyć jak bardzo szybko rozpuszcza się i musuje. Woda od razu zabarwia się na różowo a kula momentalnie znika i pozostaje tylko (a może aż) mocny zapach, który rzeczywiście jest w stanie poprawić nastrój po ciężkim dniu. Można zauważyć również pływające płatki kwiatu neroli.

Nie zauważyłam, aby kula miała jakiś zbawienny wpływ na moją skórę, ale zapach rekompensuje wszystko! Nawet teraz, mając przed sobą folię z tej kuli, czuję dosyć mocny aromat - chyba pozwolę jej jeszcze mieszkać i pachnieć :D Jednym słowem BOMBA :D

Skład: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Aqua (Water), Parfum (Fragrance), Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower, Glycine Soja Oil, Hydroxypropyl Corn Starch, Carageenan, Cinnamomum Zeylanicum (Cinnamon) Bark Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Disodium Phosphate, Linalool, CI 14700 (Red 4), CI 17200 (Red 33), CI 42090 (Blue 1), CI 19140 (Yellow 5)
Teraz kilka słów o maleńkiej kremowej kuleczce do kąpieli KACZUSZKA.
Zapach: wyciszający, oceaniczny
Zawiera naturalne olejki: Szałwia i Drzewo Sandałowe
Zawiera kaczuszkę z cukru, cukier
Właściwości: przywraca równowagę
Waga: 30g
Cena: 11zł
Dostępność: aromatella.pl

Tą kulę użyłam na jedną kąpiel. Gramaturą jest 5 razy lżejsza od wyżej opisywanej musującej kuli, ale myślę że biję ją na głowę! Tylko cena również mogłaby być 5 razy mniejsza :D
Kula po wrzuceniu do kąpieli rozpuszcza się dosyć powoli i delikatnie - około kilkunastu minut. Wytwarza prawie niewidzialną kremową piankę, która znika po krótkiej chwili. Wodę barwi na jasno-niebiesko, ale prawie niezauważalnie.
Zapach ma bardzo mocny i aromatyczny - jakby świeży, morski ale z mocną nutą drzewa sandałowego i cedru. Delikatnie można wyczuć nuty kwiatowe oraz kokos. Ta mieszanka sprawia, że kula zapachem przypomina mi męskie, eleganckie perfumy. Ten zapach bardzo przypadł mi do gustu (nosa)!
W trakcie kąpieli czułam fajny, delikatnie kremowy i aksamitny 'osad' na mojej skórze. Podobne wrażenie mam po użyciu olejku do kąpieli. Ciało jest gładkie i miękkie w dotyku za sprawą masła kakaowego oraz masła shea a zawarte w niej olejki eteryczne sprawiają, że skóra jeszcze długo po kąpieli pachnie tą aromatyczną mieszanką!!!

Składniki: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Zea Mays (Corn) Starch, Sucrose, Sodium Lauryl Sulfate, Butyrospermum Parkii (Shea) Fruit Butters, Parfum (Fragrance), Acacia Farnesiana Gum, Aqua (Water), Santalum Album (Sandalwood) Oil, Salvia Sclarea (Clary Sage) Leaf Oil, Hydroxycitronellol, Linalool, a-Isomethyl Ionone, CI 47005 (Yellow 10), CI 42090 (Blue 1), CI 16255, CI 73015 (Blue 2), CI 77266 (Black 2).
Podsumowanie: Osobiście uwielbiam takie kąpielowe gadżety. Jak się okazało, nie wszystkie kule tylko pachną, co pokazała nam niebiesko-żółta Kaczuszka. Jedyne co mnie odstrasza, to cena. Nie ukrywajmy, ale przeszło 10zł ( w przypadku kaczuszki) na jedną kąpiel to wcale niemało. Pewnie skusiłabym się na zakup jeszcze jakiejś kuli, ale gdybym miała gdzieś niedaleko siebie  stacjonarny sklep Producenta. Teraz. doliczając koszty wysyłki. nie bardzo mi się to kalkuluje. Jednak nie mówię nie - może coś mi odbije i jutro sobie zamówię :D
Używacie takich bombastycznych gadżetów? Dajcie znać, co o nich sądzicie :)
Pozdrawiam :*

Website Translator