Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapach. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zapach. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 października 2017

Solo Loewe Esencial - zapach dla mężczyzn szukających swojej prawdziwej natury :)

Hej Kochani!
Postanowiłam, że raz na jakiś czas będą pojawiać się tutaj posty "męskie". Niby panów zagląda tutaj mało, ale to my kobietki przecież czasem (lub przeważnie), z różnych okazji, kupujemy coś dla swoich mężczyzn. Pomyślałam, że takie posty powinny być ułatwieniem wyboru :) Ostatnio zamieściłam wpis na temat zapachów Vabun [klik!] a dziś post o wodzie toaletowej z wyższej półki cenowej. To Solo Loewe Esencial - zapach dla mężczyzn przytłoczonych światem materialnym, szukających swojej prawdziwej natury. Zapraszam :)

piątek, 25 sierpnia 2017

Wkraczamy do świata Vabun! Zestaw Vabun Sport + Vabun Gold

Hej Kochani! 
Rzadko pojawiają się tutaj posty "męskie". O ile dobrze pamiętam, to do tej pory pojawił się chyba jeden. Szczerze, nie pamiętam nawet czego dotyczył :) Dziś mam dla Was post na temat dwóch męskich linii zapachowym Vabun. Vabun to marka własna perfum i kosmetyków Radka Majdana a nazwa oznacza złotego jastrzębia, jako indiański odpowiednik znaku zodiaku Radka. Przyznam, że słyszałam o powstaniu tej Marki, ale do tej pory nie miałam styczności z jej produktami. Mój mężczyzna testował zestaw Gold i Sport. Nie spodziewałam się dużych zachwytów a jak było naprawdę? Zapraszam do dalszej części!

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Malinowy zawrót głowy! Isana Mademoiselle Raspberry

Hej Kochani!
Lato to czas, kiedy kupując kosmetyki pielęgnacyjne do ciała, kieruję się kuszącym, owocowym zapachem. W tym okresie lubię używać właśnie soczyście owocowych kosmetyków. Ostatnio miałam przyjemność używać kusząco pachnącego zestawu Mademoiselle Raspberry od Isany - żelu pod prysznic oraz lotionu do ciała. To właśnie o tym zestawie dziś mowa. Zapraszam!

środa, 4 listopada 2015

Pumpkin Caramel Swirl, Red Velvet Cupcake czyli dwa piękne zapachy Goose Creek Candle

Hej Kochani!
Te woski już od dawna mam u siebie, więc najwyższy czas, abym je Wam zrecenzowała. Zamówiłam je z myślą o miłych, jesiennych wieczorach, a tu mamy już pogodową zimę :) Goose Creek Candle zadziwia mnie za każdym razem idealnie odwzorowanymi zapachami wosków, które pachną mocno, wyraziście a ich aromat unosi się jeszcze długo po zapaleniu. Dziś opiszę Wam Pumpkin Caramel Swirl oraz Red Velvet Cupcake. Jeden ciepły i urzekający, drugi nieoczywisty i tajemniczy. Zapraszam!

sobota, 13 czerwca 2015

Odkupienie win Goose Creek

Hej Kochani!
Ostatnio mało mnie tutaj. Co tu tłumaczyć, po prostu inne sprawy pochłaniają mi więcej czasu. Blogowania nie zostawiam, bo to już stała część mojego życia :) Mam nadzieję, że wrócę niedługo ze zdwojoną siłą. 
Pamiętacie recenzję kawowej świecy Goose Creek Candle [klik!]? Nie byłam nią zachwycona po odpaleniu... Myślałam już, że tę nową na polskim rynku firmę spisałam na straty. W domu miałam jeszcze dwa woski GS, ale po falstarcie nie miałam ochoty ich palić. Jak pachną, czy pachną i jak długo - dowiecie się w dalszej części, więc zapraszam!

wtorek, 26 maja 2015

Kawa. Pić? Nie pić? A może tylko wąchać?! Goose Creek Candle o zapachu Coffee Roast!

Hej Kochani!
Kawa. Większość ją kocha i nie umie bez niej żyć. Ja, z powodu wybielania zębów, zmuszona byłam ją porzucić. Pierwszy dzień bez kawy nie zaliczam do najmilszych - okropny ból głowy zepsuł ten dzień totalnie. Jednak z każdym kolejnym było coraz lepiej. Wczoraj minął równy tydzień bez kawy. Czuję się super, ale rano zawsze mam pierwszy odruch, aby nastawić wodę w czajniku. Mózg jeszcze tęskni :) Mimo że nie odczuwam już potrzeby wypicia kawy, to gdyby nie wybielanie zębów, pewnie zaliczyłabym kilka filiżanek. Tę stratę stara się rekompensować mi póki co świeca Goose Creek Candle o zapachu Coffee Roast. Zapraszam na recenzję dużej świecy!

czwartek, 19 lutego 2015

Cup of Cheer świeca sampler Bridgewater Candle

Hej Kochani!
Dziś mam dla Was kolejny opis zapachu samplera o nazwie Cup of Cheer z firmy Bridgewater Candle. Jeśli nazwa zapachu nic Wam nie mówi, to nie martwcie się - też nie mogłam go rozgryźć.  - Zapraszam do dalszej części postu,  jeśli jesteście jednak ciekawi co to za tajemnicza mieszanka :)

piątek, 13 lutego 2015

Szarlotka tylko smakiem i zapachem...

Hej Kochani!
Dziś będzie pysznie i pachnąco za sprawą cynamonowej szarlotki do wąchania i smakowania, ale nie w jej czystej postaci. Pewnie większość z nas lubi szarlotkę, ale wiadomo, że objadanie ciastem nic dobrego nie wróży. Aby takie smakowanie wyszło nam na dobre, czasem lepiej wybrać inny wariant, czyli herbatę o smaku szarlotki z cynamonem popijanej w towarzystwie aromatu palonego wosku o zapachu amerykańskiej szarlotki. Sami przyznacie, że brzmi to kusząco :) A ja kusząco zapraszam Wam na opis wosku Kringle Candle o zapachu American Apple Pie!

niedziela, 23 listopada 2014

Votive Sampler Village Candle - Peppermint Mocha

Hej Kochani!
Czy znacie już firmę Village Candle? Jeśli nie, to chociaż poprzez tę recenzję chciałam ją Wam troszkę przybliżyć. Ale szczerze - gdyby nie paczka-niespodzianka od Pachnącej Wanny, pewnie do dziś nie wiedziałabym o jej istnieniu ;) A bohaterem postu będzie votive sampler Village Candle o zapachu Peppermint Mocha. Zapach intrygujący już z samej nazwy. Zapraszam!

sobota, 15 listopada 2014

Snow Berries od Busy Bee Candles

Hej Kochani!
Rozkręcam się od nowa, a przynajmniej staram się. Dziś będzie post lekki i przyjemny, bo o wosku zapachowym Busy Bee Candles o genialnym, soczystym zapachu Snow Berries! Jeśli jeszcze nie mieliście do czynienia z woskami sojowymi BBC, to serdecznie Wam je polecam. Mają one nieco inną formułę od słynnych YC, ale nie pozostają w tyle a może i nawet nieco je przewyższają. Szkoda tylko, że oferta zapachowa nie jest aż tak rozbudowana, ale z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Zapraszam na recenzję!

poniedziałek, 22 września 2014

Yankee Candle Turquoise Sky - trochę lata jesienią!

Hej Kochani!
Sezon na palenie wosków oraz świec już dawno otwarłam. Jakoś latem nie miałam ochoty na ich palenie a teraźniejsza pogoda składnia do tego bardziej. Z Yankee Candle miałam już mnóstwo wosków, parę samplerów, ale święcę w słoju do tej pory miałam tylko jedną. To świeca o zapachu Turquoise Sky i to właśnie o niej dziś będzie ten post. Zapraszam!

wtorek, 9 września 2014

Bridgewater od Bridgewater Candle, czyli spacer z mężczyzną :)

Hej Kochani!
Dziś chciałam Wam napisać o totalnej nowości dla mnie, czyli o samplerze firmy Bridgewater Candle. Głupio przyznać się, ale o firmie nigdy wcześniej nie słyszałam. I nie znałabym jej do dziś, gdybym tego samplera nie znalazła w paczce od Pachnącej Wanny. Co ciekawe - firma nazywa się Bridgewater Candle a ja otrzymałam wosk o zapachu... Bridgewater! Zapraszam do dalszej części :)

niedziela, 24 sierpnia 2014

Wosk WoodWick o zapachu Bakery Cupcake

Hej Kochani!
Wiosną i przez połowę lata rzadko paliłam woski. Tak już chyba jest, że w ciepłe dni nie myślimy o woskach a gdy robi się trochę chłodniej, to intensywnie je spalamy. Ja ostatnio palę je co wieczór a dziś chciałam Wam wspomnieć o ostatnim moim woskowym nabytku - to wosk WoodWick Cadle o zapachu Bakery Cupcake. Zapraszam do dalszej części postu, w której dowiecie się, czy spodobała mi się ta kombinacja zapachowa :)

środa, 20 sierpnia 2014

WoodWick Candle - świeca Fireside

Hej Kochani!
Jak widzicie, lato w tym roku nas nie rozpieszcza a pogoda jest zupełnie nieprzewidywalna... Owszem były momenty totalnego upału, ale zawsze nadchodziły kilkudniowe deszcze. W momencie, gdy piszę ten post, jest chłodny wtorkowy wieczór i... leje. Zawsze w taką pogodę nachodzi mnie ochota na palenie wosków, jednak tym razem wybrałam zapach zupełnie pasujący do takiej pogody. Dziś palę świecę o zapachu Fireside od WoodWick Candle i właśnie o niej chciałam Wam dziś wspomnieć. Zapraszam!



wtorek, 12 sierpnia 2014

Wood Wick - nowe woski na lato! Moja opinia.

Hej Kochani!
Czy jest ktoś, kto jeszcze nie zna wosków WoodWick?! Ja poznałam je już jakiś czas temu. Osobiście wolę woski w formie tabliczek czekolady, ta forma bardziej przypadła mi do gustu niż kruszące się tarty YC. Jakiś czas temu opisywałam już 4 zapachy [klik!] a dziś chciałam Wam przedstawić nowości, jakie firma WoodWick wypuściła na lato!

wtorek, 29 kwietnia 2014

Warto kupić w Rossmannie na promocji -49% - tusz do rzęs L'Oreal Paris So Couture o zapachu czekolady ;)

Witam.
Ten post miał powstać za parę dni, chociaż zdjęcia zrobiłam kilka dni temu. Przyśpieszyłam jego publikację, gdyż obecnie trwa promocja w Rossmannie -49% na tusze, cienie, kredki do oczu i eyelinery. Dzisiejszy produkt jest godny polecenia i kupna, więc nie mogło być inaczej. To tusz do rzęs L'Oreal Paris  Volume Million Lashes So Couture! 

wtorek, 1 kwietnia 2014

Eclat Weekend...

Witam.
Dziś będzie o zapachu, który spodobał mi się od pierwszego powąchania kartki w katalogu. Zakochałam się od razu, ale rozsądek wziął górę. W tym momencie miałam nadwyżkę zapachów, więc musiałam zrezygnować. Czekałam na odpowiednią chwilę, ale "zawsze coś". Gdy już pojawił się w promocji, to kasę musiałam przeznaczyć na inny wydatek. I tak w kółko :) Jednak ostatnio zdobyłam go dzięki Joasi, więc w końcu mam swój Eclat Weekend od Oriflame!

środa, 5 lutego 2014

YC zagrożone! Woski WoodWick wychodzą na prowadzenie! Moja opinia o First Crush, Perfect Pear, Currant oraz Linen.

Witam.
Dziś mam dla Was moją subiektywna opinię o woskach WoodWick. Myślę, że jest to duża konkurencja dla pozostałych firm, oferujących woski zapachowe.
Oj, pokochałam te woski miłością zgubną. Urzekły mnie formą i "treścią". Woski WoodWick wyglądają jak pasek czekolady. Jedność tworzą cztery kosteczki. Całość zapakowana jest w plastikowy pojemniczek, zaklejany kolorową (w zależności od zapachu) folią. Używanie jest niezwykle proste i poręczne - odklejamy folię, odłamujemy jeden kawałeczek wosku, zaklejamy i wkładamy wosk do kominka. Wosk nie kruszy jak Yankee Candle, palce nie robią się tłuste jak przy sojowych woskach Busy Bee Candles. I co jest ważne - są równiez bardzo wygodne w przechowywaniu a dzięki zaklejanej folii, zapachy są dobrze zabezpieczone przed ulatnianiem. Jestem na tak! Na razie wypróbowałam tylko 4 zapachy z całej kolekcji, ale wiem, że to dopiero początek ;)

wtorek, 14 stycznia 2014

Woski sojowe Busy Bee Candles

Witam.
O istnieniu wosków sojowych Busy Bee Candles nie miałam pojęcia. Dowiedziałam się o nich odwiedzając jeden sklep biorący udział w DDD a była to aromatella.pl Nie mogłam ich nie spróbować, więc na początek zamówiłam tylko trzy zapachy. Kusiło wiele więcej zapachów, ale rozsądek wziął górę ;)

Czekoladowe Brownie (chocolate fudge brownie) - jak nazwa wskazuje, to zapach pysznego, czekoladowego ciasta brownie! Jak dobrze, że nie ma kalorii :D Ja mam wrażenie, że przede mną stoi gorąca, czekoladowa muffinka, mmm... Moje ślinianki pracują na zwiększonych obrotach :D Po zapaleniu wosku wieczorem, rano czułam jeszcze delikatny czekoladowy aromat w pokoju! Jestem na tak!!!

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Moja opinia o wiosennych nowościach 2014 od Yankee Candle

Witam.
Wiosenna kolekcja Yankee Candle na 2014 rok pojawiła się na rynku już jakiś czas temu. Nie ma jeszcze (prawdziwej) zimy a wiosna już kusi swoimi zapachami. Niektóre zapachy z tej kolekcji wypaliłam do cna, innych zostało jeszcze po kawałeczku, więc zapraszam Was na moją opinię o nich. W kolekcji znajdziemy 3 kwiatowe zapachy oraz 2 mające wodzić nas w magicznie kuszące miejsca.

Website Translator