Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yankee candle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yankee candle. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 13 listopada 2014

Mobile mix #13 + wyniki rozdania z samplerami Yankee Candle!!!



Hej Kochani!
Witam ciepło po długiej, przymusowej przerwie! Niestety przez okres dwóch tygodni nie miałam dostępu do Internetu, więc mam nadzieję, że rozumiecie moje małe zniknięcie stąd. Wiele blogowych spraw musiałam odłożyć na później, wiele recenzji czeka. Przez ten okres nie odpisywałam na maile, nie rozstrzygnęłam również spraw związanych z rozdaniami i konkursami, które już dawno skończyły się…
Dziś publikuję mały mobile mix a na końcu postu podaję zwycięzcę rozdania blogowego z Samplerami Yankee Candle. Zapraszam serdecznie!

czwartek, 9 października 2014

Rozdanie z Yankee Candle na pożegnanie lata!

Hej Kochani.
Dziś mam dla Was małe rozdanie z Yankee Candle, w sam raz na pożegnanie lata! Nagrodą w rozdaniu są 4 samplery Yankee Candle soczystych zapachach: Margarita Time, Orange Splash, Sweet Apple oraz Citrus Tango. Wygrywa jedna osoba a zasady rozdania są w dalszej części postu. Zapraszam!

poniedziałek, 22 września 2014

Yankee Candle Turquoise Sky - trochę lata jesienią!

Hej Kochani!
Sezon na palenie wosków oraz świec już dawno otwarłam. Jakoś latem nie miałam ochoty na ich palenie a teraźniejsza pogoda składnia do tego bardziej. Z Yankee Candle miałam już mnóstwo wosków, parę samplerów, ale święcę w słoju do tej pory miałam tylko jedną. To świeca o zapachu Turquoise Sky i to właśnie o niej dziś będzie ten post. Zapraszam!

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Moja opinia o wiosennych nowościach 2014 od Yankee Candle

Witam.
Wiosenna kolekcja Yankee Candle na 2014 rok pojawiła się na rynku już jakiś czas temu. Nie ma jeszcze (prawdziwej) zimy a wiosna już kusi swoimi zapachami. Niektóre zapachy z tej kolekcji wypaliłam do cna, innych zostało jeszcze po kawałeczku, więc zapraszam Was na moją opinię o nich. W kolekcji znajdziemy 3 kwiatowe zapachy oraz 2 mające wodzić nas w magicznie kuszące miejsca.

wtorek, 17 grudnia 2013

Nowości Yankee Candle na wiosnę 2014!

Witam.
Wczoraj odebrałam mega pachnącą przesyłkę z najnowszymi woskami Yankee Candle na rok 2014. Tym razem nowością jest aż 5 zapachów, gdzie 3 zapachy są (nie)typowo kwiatowe a 2 pozostałe mają zaprowadzić nas w magiczne miejsca ;) Musze jednak dodać, że kwiatowe woski są świeże, niektóre tropikalne, inne lekko owocowe, ale daleko im do "babcinych" kwiatowych zapachów :) Zapraszam do dalszej części, bo ja wszystkimi zapachami jestem zachwycona a do tej pory zawsze byłam niezadowolona z przynajmniej jednego nowego wosku ;)

środa, 25 września 2013

zimowe woski Q4 od Yankee Candle

Witam.
Nie tak dawno opisywałam Wam moje odczucia odnośnie jesiennych wosków YC [tutaj!]. Dziś odebrałam przesyłkę z zimowymi woskami z kolekcji Q4 od Yankee Candle, więc pokażę Wam i opiszę, jakie woski wchodzą w jej skład.
Christmas Memories - niezwykła receptura przypraw i słodkości z samego serca kuchni, przywoła na myśli niezapomniane świąteczne chwile.

Najbardziej intensywny wosk z całej kolekcji Q4! W paczce z woskami czułam tylko ten zapach pysznych korzennych pierniczków! Mniam...Od razu zapaliłam w kominku :D
Season of Peace - czas na chwilę refleksji przy ciszy spokojnie opadającego śniegu uchwyconego  w chłodnej, czarującej mieszance białego piżma, mięty pieprzowej i drzewa cedrowego.

Zapach jest świeży, leśny i rzeczywiście czuć tutaj świeżutką miętę! Łoł! Ciekawe jak spisze się w kominku?!
Merry Marshmallow - znajdź szczęście w zachwycająco słodkim i kremowym połączeniu pianek Marshmallow i wanilii.

Pianki Marshmallow? Myślę - to już było... Jednak ten wosk pachnie zupełnie inaczej niż Fireside Treats! Zapach jest kuszącą kombinacją zapachów mega słodkich pianek i pysznych lodów waniliowych! Mam nadzieję, że w kominku nie będzie mdły ;)
Snowflake Cookie - przepyszne świąteczne ciasteczka ozdobione słodkim, różowym lukrem.

W folii nie czuć w ogóle jakiegokolwiek zapachu. Po otwarciu i powąchaniu w myślach przywodzę maślane ciasteczka z cytrynowym lukrem, jakie robiłam w poprzednim roku na święta :) Bardzo przyjemny zapach.
Wiki również bardzo polubiła woski YC! Gdy tylko wchodzę do domu, to ona krzyczy "Mama, zapalimy jakiś zapaszek?" :D I to ona zawsze wybiera zapach do kominka :) Tak było i dziś! Od razu wybrała ciasteczkowy zapach Christmas Memories. Wie co dobre ;)

Kupiliście już zimowe nowości, czy tym razem pasujecie?
Pozdrawiam :*

sobota, 21 września 2013

kilka słów o jesiennych woskach Yankee Candle

Witam.
Jako, że wczoraj kliknęły mi się zupełnie przypadkiem zimowe nowości Yankee Candle, postanowiłam napisać kilka słów o jesiennych woskach, które już prawie uleciały z dymem.
Vanilla Chai - herbata waniliowa. Jako, że oficjalnie rozpoczęłam sezon herbatowy, to i polubiłam zapach tego wosku. Obawiałam się, że wanilia będzie mdła lub co gorsze mocno dusząca. Okazuje się, że wanilii jest tutaj ile trzeba. Jest ona pomieszana z cynamonem i to sprawia, że lubię ponure jesienne wieczory z herbatką w tle. Zapach jest dosyć intensywny i trwały - rozchodzi się po całym domu. Pełen relaks! TAK
November Rain - listopadowy deszcz. Mi spodobał się tak średnio, ale mojemu mężowi bardziej, przez co dla mnie jest to typowo męski zapach. Ja tutaj nie czuję zapachu typowego deszczu, czy jesiennych liści, ale ozon i bursztyn jest tutaj mocno wyczuwalny. Zapach zaliczyłabym do kategorii świeżych - jest podobny do niektórych płynów do płukania E ;) NIE
Lake Sunset - zachód słońca nad jeziorem. Z całej jesiennej czwórki podoba mi się najmniej. Nie potrafię go dokładnie opisać... Nie wyczuwam tutaj nic konkretnego. Dla mnie jest świeży, ale lekko mdły. Nie to co Pink Sands, czy Soft Blanket :( NIE
Salted Caramel - słodko-słony karmel. I na koniec wisienka na torcie! Jest to mój ulubiony zapach ever! Dla mnie to zapach ciasta 3Bit - czyli połączenie słodkiej krówki z lekko słonym ciasteczkiem. Zapach nie jest słodko mdły ani duszący. Po otwarciu pudła z woskami czuję tylko Salted Caramel! Ten ciepły zapach roznosi się po całym domu i co najważniejsze - czuć go jeszcze długo po wypaleniu! Like it! TAK

Teraz czekam na zimowe nowości i z pewnością dam Wam znać jak się sprawują ;) A Wy który zapach z jesiennej czwórki polubiliście najbardziej?
Pozdrawiam :*

środa, 28 sierpnia 2013

Jesienne nowości Yankee Candle!

Już są! Już mam! Już paliłam :D - jesienne nowości od Yankee Candle.
W skład jesiennych nowości wchodzą zapachy:
Vanilla Chai (herbatka waniliowa) - Oto nowa wersja rozgrzewającej, aromatycznej herbatki – idealnej na jesienne i zimowe, późne wieczory. Yankee Candle znowu czaruje i, kolejny raz, zamyka w wosku świecy aromaty, których połączenie stanowi tylko pozornie banalny pretekst do odbycia aromaterapeutycznej sesji. Tym razem na warsztat wzięto kojący napar z herbacianych liści zmieszanych z wanilią. Dobrze znaną i cenioną na całym świecie kompozycję wzbogacono słodkim cynamonem i pikantnym imbirem. Odpowiednio zaparzona, zamknięta w samplerze Vanilla Chai herbatka aż prosi o towarzystwo wieczornego światła, miękkich kapci i wciągającej książki!
Lake Sunset (zachód słońca nad jeziorem) - Namiastka letniego wieczoru i skarbnica wakacyjnych wspomnień ujęta w formie drobnej, wykonanej na bazie naturalnych składników świecy. Sampler Lake Sunset to kwintesencja lipcowego odpoczynku i esencja wyciśnięta z pozytywnych, związanych z błogim leniuchowaniem emocji. Zjawiskowa kompozycja pachnie jak wieczór spędzany na molo i uwodzi idealnie dobranymi, sprawnie ze sobą połączonymi nutami rześkiego powietrza, energetyzującej bryzy i ciężkiego, słodkiego piżma. Kalejdoskop aromatów natury i pretekst do oddania się relaksowi nad brzegiem malowanego promieniami zachodzącego słońca jeziora.
November Rain (listopadowy deszcz) - Do niedawna wydawać się mogło, że to muzycy z Guns N' Roses mają monopol na czerpanie inspiracji z pochmurnej, jesiennej pogody. Axl Rose – śpiewając kultowy „November Rain” – wprawiał nas w romantyczną nostalgię i skutecznie pobudzał wyobraźnię do tworzenia niezwykłych historii. Dzisiaj, Listopadowy Deszcz pojawia się w zupełnie innej, dekoracyjnej odsłonie. Drobny, migoczący żywym ogniem sampler Yankee Candle to esencja listopadowego deszczu i praktyczna aromaterapia wprowadzająca do wnętrza zapach świeżego, nasyconego ozonem powietrza, ciepłego bursztynu i jesiennych liści.
Salted Caramel (słodko-słony karmel) - Dobre łakocie są – po prostu – słodkie. Łakocie najlepsze to z kolei desery odpowiednio zbilansowane. A dokładniej – zbilansowane tak, jak Posolony Karmel od Yankee Candle, czyli piękny, kremowy sampler stworzony do prywatnych sesji aromaterapeutycznych. Salted Caramel to domowy, roztopiony i przypieczony na złoto cukier trzcinowy z dodatkiem orientalnej wanilii. Tak spreparowaną delicję oprószono dla balansu solą morską – naturalną, gruboziarnistą, nadającą temu niezwykłemu deserowi odpowiedniej głębi. Całość najlepiej smakuje podana na ciepło i pałaszowana w nastrojowych okolicznościach jesiennego wieczoru.
Żeby nie było, że zamówiłam same jesienne nowości, to wzięłam jeszcze jeden zapach - Warm Spice. Podobno wycofują, go a ja nawet jeszcze nie miałam przyjemności przesiadywać w jego otoczeniu ;)
Na razie zaprzyjaźniłam się z Salted Caramel i muszę przyznać, że chyba jest to mój ulubiony woskowy zapach EVER! To zapach ciasta 3bit - czyli połączenie słodkiej krówki z lekko słonym ciasteczkiem. Zapach nie jest słodko mdły ani duszący, chociaż z całej czwórki w folii pachniał najmocniej. I co najważniejsze, bo już dawno u mnie nie dokonał tego żaden wosk - zapach tego karmelu czuć w całym domu - na ganku, w korytarzu i we wszystkich pokojach! Like it!
A Wy zaopatrzyłyście się już w jesienne nowości?!
Pozdrawiam :*

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Yankee Candle - letnia kolekcja Q2

Witam.
Dziś pokażę Wam moje woskowe nowości - to woski z letniej kolekcji Q2 od Yankee Candle. Ostrzegam! Wszystkie pachną bosko!
FIRESIDE TREATS - radość biwakowania - ogień, śpiewy i śmiech, a wszystko w towarzystwie lekko stostowanych nad ogniem pianek marshmallow.
SUMMER SCOOP - smakowite wspomnienia kremowych, przygotowanych w domu lodów truskawkowych. Idealny na gorące dni... jedna gałka czy dwie?
HONEY BLOSSOM - kwiatowy nektar, piżmo, miód i frezja, otulone zapachem drewna - mieszanka siły i delikatności.
BLACK COCONUT (nie wchodzi do kolekcji Q2 ;) - kokos, egzotyczne kwiaty, drzewo cedrowe.

Woski kupiłam w sklepie Choco Bath, jednak nie na stronie sklepu a poprzez Allegro. Można go znaleźć pod nickiem ChocoBath_pl
Zaciekawił Was konkretny zapach? Piszcie który, a ja postaram się przybliżyć go w niedługim czasie na blogu.
Pozdrawiam :*

piątek, 22 marca 2013

best of the best - wosk Pink Sands Yankee Candle

Witam.
Wosków Yankee Candle miałam już trochę w swojej kolekcji. Jedne okazały się świetne, czasem żałowałam że kupiłam dany wosk, jednak jeden zachwycił mnie szczególnie - to wosk o zapachu Pink Sands!
Jest to moja pierwsza recenzja wosku, więc wybaczcie ewentualne wpadki lub niedociągnięcia.

Opis wosku ze strony candleroom.pl:
Zapach ciepłego, letniego dnia spędzonego na egzotycznej wyspie. Połączenie aromatów świeżych owoców, różowych kwiatów i zmysłowej, słodkiej wanilii tworzy prawdziwy raj dla zmysłów.
Zapach należy do kategorii świeżych, owocowo-kwiatowych. Wyczuwalne są nuty egzotyczne, cytrusowe i słodkie. Wydawałoby się, że taka mieszanka będzie mdła, jednak tak nie jest! Zapach jest świeży, ciepły i pobudzający! 
Jak już pisałam, zapach jest kwiatowy, ale nie jest to główna nuta. Nie zniosłabym tego, gdyby pachniał podobnie jak wosk White Gardenia - po tym mocnym zapachu tylko rozbolała mnie głowa :( Wyczuwalne są nuty wanilii, dzięki Bogu nie tak mocno jak w mdlącym wosku French Vanilla.

Zapach okazał się bardzo trwały - zastygnięty wosk mogę odpalić jeszcze dwa razy a zapach nadal jest ładnie wyczuwalny. Do tego woń roznosi się po całym domu - taki efekt zauważyłam tylko w kilku woskach!
Mogę powiedzieć, że jest to niezły pomocnik w diecie - jeśli chce Wam się czegoś słodkiego - zapalcie ten wosk! :D
P.S. Ten wosk kupiłam 14 lutego na stronie candleroom.pl w dniu darmowej dostawy - warto korzystać z takich promocji.
Jeśli tak pachnie tropikalna plaża, to jak najszybciej chcę tam dotrzeć!
POLECAM!
A Wy jesteście zawoskowane?
Pozdrawiam :*

poniedziałek, 25 lutego 2013

Yankee Candle - uzupełnienie zapasów

Witam.
Dziś post zakupowy zapachowy - woski Yankee Candle.
Nadszedł czas na uzupełnienie zapachowych braków. Z moich poprzednich dwóch zamówień został mi tylko mały kawałek Soft Blanket:
Poprzednie zamówienie składałam ze swiatzapachow oraz z helfy. Tym razem woski zamówiłam ze strony candleroom.pl 14 lutego był dniem darmowej dostawy w tym sklepie, więc warto było poczekać ;) Przesyłkę odebrałam dziś.
Gratis dostałam wosk Paradise Spice. Honey&Spice właśnie spala się w kominku i zapach bardzo mi się spodobał. Przypomina mi jakąś męską wodę toaletową - pachnie dosyć przyjemnie.
Miałyście któreś z tych zapachów?
Jesteście ciekawe mojej opinii po wypalonych już woskach?
Pozdrawiam :*

Website Translator