Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sephora. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sephora. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 stycznia 2020

Erborian Yuza Sorbet - lekka emulsja z witaminami

Hej Kochani!
Od lutego 2019r. miałam przerwę w blogowaniu. Przez ten czas zdążyłam zużyć naprawdę wiele fajnych kosmetyków 😀 O nich będziecie czytać w najbliższym czasie. Ostatnio zamieściłam post z kosmetycznymi hitami 2019r, więc tam też możecie zajrzeć [klik!].
Markę Erborian znam już jakiś czas. Bardzo polubiłam korektor Touch Pen [klik!] oraz CC Red Correct [klik!].  Teraz miałam przyjemność używania Yuza Sorbet - lekkiej emulsji do twarzy z witaminami. Zapraszam na krótką recenzję :)

sobota, 28 grudnia 2019

Moje hity kosmetyczne 2019

Hej Kochani!
Kosmetyczne podsumowanie 2019 roku będzie idealnym momentem, aby powrócić na bloga. Moje kosmetyczne hity mijającego roku to raptem 7 produktów. Nadal jestem zwolenniczką zużywania kosmetyków do końca, więc dlatego nie ma tu długiej listy. Z każdej kategorii wybrałam te produkty, których używałam najczęściej i które wręcz "pokochałam". Zapraszam więc do dalszej części, w której znajdziecie krótkie opisy każdego hitu!

środa, 20 lutego 2019

Garść koreańskiej pielęgnacji – Ceramidin Dr.Jart+ oraz CC Red Correct Erborian


Hej Kochani!
Dzisiaj napiszę Wam o produktach, które ostatnimi czasy używałam codziennie lub prawie codziennie. Jeden polubiłam a w drugim wręcz zakochałam się! Oba produkty już właściwie zużyłam (co widać na zdjęciach), więc sądzę, że teraz mogę o nich wypowiedzieć się. A mowa o nawilżającym bogatym kremie nawilżającym Ceramidin Dr.Jart+ oraz CC Red Correct od Erborian. Zapraszam na recenzję!

sobota, 8 września 2018

Kat Von D Beauty - podkład Lock-it, puder sypki Lock-it Setting Powder oraz korektor w kremie pod oczy Lock-it

Hej Kochani!
Zawsze jest szał,  jak tylko jakaś znana światowa marka makijażowa pojawia się w polskich drogeriach. Od kilki dni wszystkie makijażowe freaki głośna mówią o linii Rihanny dla Fenty Beauty. To chyba najgłośniejsze wejście kosmetyków ostatnimi czasy. W zeszłym roku w Sephorach premierę miały wegańskie kosmetyki Kat Von D. Kim jest Kat, chyba nie muszę wspominać. Testowałam, testowałam i dziś z czystym sumieniem mogę Wam zrecenzować 3 produkty z linii Lock-it - podkład, puder sypki oraz korektor pod oczy. Jest zachwyt, jest i mega rozczarowanie. Ciekawych zapraszam do dalszej części postu!

czwartek, 6 września 2018

Erborian - Touch Pen Korektor. Czy znalazłam swój ideał?

Hej Kochani!
Korektory. Korektory, to ciężki temat. Tak ciężki, jak czasem potrafią one same być... Ile to już razy wydawało mi się, że znalazłam swój ideał, ale zawsze coś. A to był za ciężki, zbierał się w zmarszczkach, czy jego efekt był marny. Ostatnio używałam koreańskiego korektora Erborian - Touch Pen w odcieniu Doré. Nie powiem, zaskoczył mnie. O jego wadach i zaletach piszę w dalszej części postu. Zapraszam!

wtorek, 17 października 2017

Solo Loewe Esencial - zapach dla mężczyzn szukających swojej prawdziwej natury :)

Hej Kochani!
Postanowiłam, że raz na jakiś czas będą pojawiać się tutaj posty "męskie". Niby panów zagląda tutaj mało, ale to my kobietki przecież czasem (lub przeważnie), z różnych okazji, kupujemy coś dla swoich mężczyzn. Pomyślałam, że takie posty powinny być ułatwieniem wyboru :) Ostatnio zamieściłam wpis na temat zapachów Vabun [klik!] a dziś post o wodzie toaletowej z wyższej półki cenowej. To Solo Loewe Esencial - zapach dla mężczyzn przytłoczonych światem materialnym, szukających swojej prawdziwej natury. Zapraszam :)

środa, 23 sierpnia 2017

Becca - Baza rozświetlająca First Light Priming Filter

Hej Kochani!
Z bazami pod makijaż w moim przypadku jest tak, że wolę ich nie używać. Do tej pory trafiałam na takie, które albo były zbyt ciężkie, albo czuć je było dziwnie na twarzy, albo mnie zapchały lub nie działały w ogóle. Nauczona niemiłymi doświadczeniami, raczej unikałam ich jak ognia. Zanim Marka Becca trafiła do sprzedaży w Sephorze, miałam możliwość zapoznania się z kilkoma jej produktami. Otrzymałam m.in. bazę rozświetlającą. Pomyślałam - kolejny ciężki produkt i jakże niepasujący do mojej mieszanej cery. Obawiałam się jej używania i przebierałam niecierpliwie paluszkami jak Denis Rozrabiaka. Kiedy w końcu zdecydowałam się na testy okazało się, że moje obawy były niesłuszne. Po więcej informacji zapraszam Was do dalszej części.

sobota, 19 sierpnia 2017

Bare Minerals - mineralna baza ochronna SPF50 PA++++. Małe plusy, duże minusy

Hej Kochani!
Latem nie wychodzę z domu bez kremu do twarzy z wysokim filtrem. Uważam, że to konieczna podstawa pielęgnacyjna, nawet w pochmurne dni. Lubię testować nowości, dlatego za każdym razem wybieram inną bazę, inną firmę i porównuję. Tego lata używałam dwóch takich kremów. Jeden okazał się hitem a drugi wręcz przeciwnie - miał sporo minusów. Dzisiaj opiszę Wam mineralną bazę ochronną SPF50 z Bare Minerals. Czy okazała się hitem, czy kitem - dowiecie się w dalszej części. Zapraszam!

wtorek, 15 sierpnia 2017

Kat Von D - Shade + Light Eye Contour Palette. Paleta cieni konturujących do oczu

Hej Kochani!
Już jakiś czas temu postanowiłam pozbyć się większości paletek cieni do oczu. Pełno miałam takich kolorowych, których na co dzień nie używałam. Postanowiłam je sprzedać i postawić na pewnego sensu minimalizm makijażowy oraz kolory, które na 100% pasują do mojego typu urody. Teraz namiętnie używam tylko trzech paletek do oczu: Too Faced Chocolate Bar [klik!], [klik!], [klik!], Sweet Peach [klik!] oraz ostatniej nowości Kat Von D Shade Light Eye Countour Palette. I właśnie o tej ostatniej będzie dziś post. Zapraszam!

środa, 24 maja 2017

Pierwszy genialny wodoodporny tusz do rzęs. Sephora - The Mascara

Hej Kochani!
Uwielbiam testować tusze do rzęs, ale z tymi wodoodpornymi mam zawsze problem. Do tej pory miałam do czynienia z tuszami, które, owszem, były wodoodporne i sprawdzały się w tym aspekcie, ale efekt na rzęsach był zawsze bardzo delikatny. I nawet dokładanie drugiej warstwy nic nie dawało, bo tusze momentalnie zasychały na rzęsach... Tak więc tusze wodoodporne odstawiłam całkiem na bok i podczas zakupów kolejnego nawet nie patrzyłam w stronę wodoodpornych. Ostatnio w paczce od Sephory znalazłam właśnie Sephorowy tusz wodoodporny o nazwie The Mascara, który wywrócił moje spojrzenie na tusze wodoodporne do góry nogami! Zapraszam więc na recenzję :)

czwartek, 27 kwietnia 2017

Rituals. The Rituals of Sakura - pieniący się żel pod prysznic oraz peeling do ciała

Hej Kochani!
Pojawienie się Rituals w Perfumeriach Sephora to chyba najważniejsza kosmetyczna premiera ostatniego czasu. Przyznam szczerze, że nie znałam do tej pory tej luksusowej Marki, ale nie dziwię się, że premiera była tak niecierpliwie wyczekiwana. Produkty Rituals można już kupić w sklepie on-line sephora.pl/rituals a stacjonarnie będą one dostępne już w maju w wybranych perfumeriach! Ja miałam przyjemność nieco wcześniej poznać 2 produkty - pieniący się żel pod prysznic w piance oraz peeling do ciała z serii Sakura. I dziś właśnie o tych produktach chciałam napisać. Zapraszam! 

piątek, 21 kwietnia 2017

Trochę koreańskiej pielęgnacji. Skinfood - ryżowa maska/peeling oraz Yuia Water C Cream

Hej Kochani!
Co nieco o koreańskiej pielęgnacji wiem. Swego czasu dowiedziałam się więcej na temat różnych technik pielęgnacyjnych za sprawą książki Charlotte Cho - Sekrety urody Koreanek, o której pisałam tutaj [klik!] Oczywiście stosowałam się do zaleceń Autorki, jednak w ferworze pojawiających się co rusz nowinek kosmetycznych, porzuciłam ten sposób pielęgnacji. Ostatnio za sprawą Skinfood znów powróciłam do, nie tyle sposobu pielęgnacji, co do typu używanych kosmetyków. I tak opiszę dziś Wam Skinfood Rice Mask Wash Off (to bardziej peeling niż maska) oraz Yuja Water C Cream. Oba kosmetyki spisuję się u mnie genialnie. Chociaż "genialnie" tutaj to i tak słabe określenie :) Zapraszam!

piątek, 7 kwietnia 2017

Paletka Too Faced Sweet Peach. Makijaże w błysku i macie.

Hej Kochani!
Era szaleństwa paletkowego już dawno mi przeszła. Swego czasu Sleek wypuszczał co rusz nowe paletki. Oczywiście każdą, nawet najbardziej kolorową, musiałam mieć, chociaż później okazała się dla mnie zupełnie niepraktyczna. Gdy Too Faced wypuścił paletkę Chocolate Bar, chciałam ją mieć. Ta wielozadaniowa paletka była wręcz idealna dla mnie. Jednak doszłam do wniosku, że paletek mam zbyt dużo. Na rzecz owej czekoladki, postanowiłam sprzedać większość Sleeków. I tak pozbyłam się nieużywanych paletek a zyskałam jedną genialną. Teraz już nie szaleję tak z paletkami. Jednak ostatnio Too Faced wypuścił Sweet Peach. Dołączyła ona do starszej siostry i już wiem, że jest równie genialna! Paletkę Chocolate Bar pokazywałam [tutaj!], [tutaj!] i [tutaj!]. A Was zapraszam na prezentację paletki oraz dwa makijaże - błyszczący i matowy. Będzie duużo zdjęć :)

czwartek, 29 stycznia 2015

Paleta cieni Too Faced Chocolate Bar + swatche

Hej Kochani!
Dziś mam dla Was zdjęcia i swatche nowej paletki Too Faced Chocolate Bar. Właśnie dziś ją odebrałam, więc post jest nowiutki i świeżutki :D Zdjęcia robiłam w świetle dziennym, które nie było dziś zbyt łaskawe. Dla porównania zrobiłam też zdjęcia przy użyciu lampy pierścieniowej. Swatche niestety w świetle dziennym nie pokazywały swojej mocy a i tak sądzę, że zdjęcia te nie oddają uroku paletki. Oczywiście nic więcej nie napiszę, oprócz konsystencji cieni przy pierwszym kontakcie. Na obszerniejszą opinię musicie poczekać. Zdjęć jest naprawdę dużo, więc zapraszam :)

piątek, 30 listopada 2012

naklejany lakier do paznokci Sephora nail patch french manicure art pink&purple

Witam.
Dziś pokażę Wam naklejany lakier do paznokci SEPHORA nail patch french manicure art w kolorze pink&purple.
Naklejki dostałam w paczce wymiankowej (zakupowej) od Krzykli :*

wtorek, 27 listopada 2012

złapała mnie głupawka... a miał być makijaż femme fatale #54

Makijaż femme fatale charakteryzuje się dosyć mocno podkreślonymi oczami i ustami. Blada cera, delikatnie podkreślone kości policzkowe, firanka rzęs, czerwone usta i papieros w ręce... U mnie oczywiście bez tego ostatniego ;)
A prawda jest taka, że w ogóle nie maluję ust pomadkami. Uważam, że nie mają do tego odpowiednio kuszącego kształtu. Pomadki użyłam tylko na potrzeby prezentacji makijażu, a na dodatek była to próbka :D

piątek, 16 listopada 2012

nowości w mojej kosmetyczce od Inglot i Kobo + swatche + ciepły jesienny makijaż #52

 Witam.
Dziś pochwalę się nowościami w mojej kosmetyczce od Inglot i Kobo. Są to dwie kasetki Inglot ( na 5 i na 3 cienie) oraz 5 cieni Inglot i 2 cienie Kobo, które kupiłam na blogowej wyprzedaży u Krzykli.
Wybierałam w ciemno, bez 'macanki', ale nie zawiodłam się - wszystkie cienie są zachwycające!
Krzykla dorzuciła mi do paczki próbkę perfum Givenchy oraz naklejki na paznokcie od Sephora. Cała paczka wprawiła mnie w świetny humor - dziękuję :*
całość

Website Translator