Pokazywanie postów oznaczonych etykietą under twenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą under twenty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 listopada 2015

Małe rozdanie na Facebooku

Hej Kochani.
Z racji nadmiaru kosmetyków [:)] oraz faktu, iż dawno nie organizowałam rozdania, przygotowałam dla Was malutkie rozdanie na Facebooku. Do wygrania są dwa zestawy ze zdjęcia poniżej a cały konkurs odbywa się na stronie bloga tutaj [klik!] Zapraszam Was serdecznie do wzięcia udziału :)
Pozdrawiam :*

piątek, 6 listopada 2015

Nowości Lirene i Under Twenty. Liwstopadowe nowości Shiny Touch i City Matt!

Hej Kochani! 
Rozpędziłam się z postami :) Wykorzystałam wolne do nadrobienia blogowych zaległości. Napisałam kilka na zaś, więc publikują się automatycznie :) Dziś post luźny, niespodziankowy od Lirene i Under Twenty. Ania, powoli szykując się na powitanie nowego członka rodziny, zrobiła nam niemałą niespodziankę w ubiegłym tygodniu. Zapraszam do oglądania!

środa, 19 sierpnia 2015

Nowości kosmetyczne - makijaż, demakijaż, pielęgnacja twarzy i ciała

Hej Kochani!
Coraz mniej mnie na blogu. Niestety ostatnio przechodzę okres zmian, związanych m.in. z nową pracą. Wolnego czasu mam coraz mniej, więc nie dziwne, że na bloga pozostało go niewiele. Mam nadzieję, że od czasu do czasu uda mi się sklecić jakiś post a Wy nie uciekniecie stąd ;) Tymczasem zapraszam Was na post z kosmetycznymi nowościami, które ostatnio przywędrowały do mnie. Ostrzegam - będzie dużo zdjęć :)

piątek, 19 grudnia 2014

Nowości, paczki, niespodzianki i inne :)

Hej Kochani. 
Okres przedświąteczny to nie tylko czas porządków i pichcenia w kuchni. To również czas upominków, paczek, prezentów, które my kobiety bardzo lubimy :) Do czasu świąt nie spodziewam się już żadnych paczek, więc dziś pokażę Wam, co w ostatnich dniach przywędrowało do mnie. Zapraszam!

niedziela, 5 października 2014

Zestaw, który uratował mnie z opresji! Kosmetyki przeciw trądzikowi.

Hej Kochani!
Takie są uroki prowadzenia bloga, gdzie testuje się różnego rodzaju kosmetyki i nowości na rynku. Wcześniej miałam swój jednej ulubiony krem (miodowy Garnier) a teraz chętniej poznaję nowinki i rzadko używam drugiego opakowania tego samego produktu. Zawsze jednak staram się dopasować kosmetyk do mojego typu cery i jej problemów, ale mimo to istnieje ryzyko, że coś pójdzie nie tak. I stało się! Ostatnimi czasy miałam spory problem z moją cerą. Liczne wypryski, zaskórniki i zaczerwienienia sprawiły, że nie miałam ochoty na wychodzenie z domu. Nawet w okresie dojrzewania nie miałam takich problemów. Zapewne to jakiś kosmetyk (krem? podkład?) tak na mnie zadziałał, ale nikt mnie do niczego nie zmuszał, więc sama jestem sobie winna. Naprawdę stan mojej cery uległ takiemu pogorszeniu, że już prawie umówiłam się na wizytę do dermatologa. Postanowiłam jednak z tym zaczekać i dać szansę kosmetykom stworzonym do cery z takimi właśnie problemami. Odstawiłam wcześniej używane kremy i produkty do demakijażu, zrezygnowałam z płynnych podkładów na rzecz mineralnego. Czy przyniosło to zamierzony efekt? Przekonacie się w dalszej części postu!

czwartek, 11 września 2014

Nowości Lirene i Under Twenty!

Hej Kochani!
O tym, że Laboratorium Kosmetyczne Dr Ireny Eris rozpieszcza blogerki, wiedzą chyba wszyscy. Rozpieszczenie sięgnęło zenitu wczoraj, kiedy to kurier dostarczył do mnie paczkę wielką jak pudło od telewizora :) Od razu rozerwałam ją na strzępy i razem z Wiki oglądałyśmy co tym razem ciekawego Ania dla nas przysłała. Oczywiście Wiki najbardziej zaciekawiła folią bąbelkowa i to z niej miała najwięcej frajdy :) W paczce oprócz kosmetyków znalazłam kilka genialnych prezentów-gadżetów, które bardzo mnie ucieszyły! Pewnie zawartość ta nie będzie dla Was niespodzianką, gdyż większość dziewczyn pokazała paczki na blogach. Jednak zapraszam:)

czwartek, 3 kwietnia 2014

Kolejny niefajny micel...

Witam. 
Nie jest nowością, że micele zużywam w tempie błyskawicznym a za każdym razem stosuję zupełnie inny. Ostatnio nie mam "szczęścia" do płynów micelarnych, gdyż dziś opisywany okazał się taki sobie a nawet jeszcze gorszy. To płyn micelarny o działaniu antybakteryjnym Anti Acne! od Under Twenty. Zapraszam na recenzję :)

poniedziałek, 8 lipca 2013

w lipcu Mikołaj?!

Witam.
Dziś pewnie już natknęłyście się na podobne posty, ale cóż - chciałam się pochwalić paką od Pani Ani z Lirene i Under Twenty, bo jest czym ;)
W wielkim pudle-kopercie, która nie zmieściła się w kadrze znalazł się zestaw do walki z cellulitem Stop Cellulit oraz sportowe gadżety - opaska, ręcznik oraz bidon! Sportowy bidon ostatnio kupiłam w Biedronce, ale ten tez się przyda. Opaskę chciałam sobie sprawić w najbliższym czasie, więc problem mam z głowy, bo przyda mi się podczas biegania i gry w siatkówkę ;)
Kolejna niespodzianka to wielka męska kosmetyczka wypełniona po brzegi kosmetykami a w niej :
Zestaw Lirene Men - testerem będzie mój mąż, chociaż wątpię w jego zdolności opisowe kosmetyków ;)
W kosmetyczce znalazły się również kosmetyki Lirene i Under Twenty ze zdjęcia powyżej.
W wielkiej paterze znalazły się żele pod prysznic Lirene w nowej odsłonie:
 ... i sama patera, która nie powiem, wygląda super!
 Kolejna niespodziewajka - wielkie pudło...
 ...a w nim  zestaw Lirene Young. Ostatnio przymierzałam się do kupna pianki, więc ten zakup mam z głowy ;)
Do powyższych zestawów dołączone były odpowiednie ulotki oraz humorystyczna naklejka na samochód, którą z pewnością przykleję ;) Ciekawe czy zwróci czyjąś uwagę podczas jazdy?
Dziękuję za wielką pakę i z przyjemnością zabieram się za testowanie! Wielkie wrażenie zrobiło na mnie to, że wszystkie zestawy były pięknie zapakowane. Taki PR to ja rozumiem ;)
P.S. Kosmetyczne zakupy mam z głowy na następne kilka miesięcy. Niewykluczone, że podzielę się z Wami na blogu niektórymi dobrociami - bądźcie czujne ;)
Pozdrawiam :*

wtorek, 2 lipca 2013

Czerwcowe denko

Witam.
Jako, że czerwiec mamy już za sobą - czas na czerwcowe denko!
1. Luksja Active Vitamins żel pod prysznic o zapachu pomarańczy i mandarynki - bardzo ładny, rześki i kuszący zapach! Wygodne opakowanie, świetnie się pieni. Nawet wlana odrobina żelu do wanny zamiast płynu do kąpieli wytworzyła zadowalającą ilość piany! TAK
2. Farmona Sweet Secret peeling do mycia ciała szarlotka z bitą śmietaną i cynamonem (klik!) - najlepszy mój peeling ever! Ubolewam nad tym, że jest w wyciskanym opakowaniu zamiast w słoiku - jego wydobycie byłoby wtedy o wiele prostsze. Zniewalająco kuszący zapach, świetny i mocny efekt peelingujący. TAK
3. Plusssz Care Lekkie Nogi (klik!) - przez miesiąc regularnego stosowania nie doświadczyłam uczucia ciężkich nóg, które wcześniej było dosyć częste. TAK
4. E-naturalne.pl płyn micelarny (klik!) - z e-naturalne miałam obydwa micele i muszę stwierdzić, że są to moje najlepsze produkty w swojej kategorii! Nie dosyć, że świetnie zmywają makijaż twarzy i oczu, to równocześnie dają uczucie nawilżenia i odżywienia! Po demakijażu nie ma uczucia ściągnięcia skóry. TAK
5. Dr Irena Eris serum redukujące pory VitaCeric - na początku stosowania efekty były zadowalające. Później efekt przystopował i dosłownie stanął w miejscu. Pory zostały zminimalizowane w sposób minimalny. Oczekiwałam czegoś więcej od tego osobnika, jednak za taką cenę nie warto. Zapach rześki, cytrusowy o konsystencji bazy pod podkład. NIE WIEM
6. Pharmaceris A lekki krem głęboko nawilżający do cery alergicznej i wrażliwej (klik!) - dał ukojenie mojej przesuszonej po micelu z Lirene skórze. Krem o lekkiej, ale treściwej konsystencji. Szybko się wchłania, idealny pod makijaż. TAK
7. Lirene City Matt fluid matująco-wygładzający 207 bezowy (klik!) - kremowa konsystencja, nie robi smug podczas aplikacji. Fajnie matowi twarz bez efektu maski. W zeszłe lato był moim ulubieńcem i używałam go prawie codziennie. TAK
8.  Under Twenty Anti! Acne fluid matujący 110 sandy matt (klik!) - piękny zapach grapefruita! Konsystencja gęsta, jednak dobrze aplikuje się na twarzy. Nie robi smug, kryje średnio, ładnie matowi twarz. TAK
9. Bell Super Cover Long Lasting Mat 01 beige - moja ostatnia perełka w kategorii podkłady! Za 10zł mamy świetny podkład, który ładnie ujednolica i matowi twarz, całkiem dobrze kryje i dosyć długo utrzymuje się na twarzy! W zapasie mam jeszcze jedną tubkę ;) TAK
10. Holika Holika Make-up Starter - całkiem przyjemny pielęgnacyjny gadżecik. Jedna strona płatka delikatnie peelinguje twarz a druga strona tonizuje skórę. Obie czynności świetnie przygotowuję twarz do makijażu. TAK
11. Bieledna Professional algowa maska do twarzy z kolagenem - tą próbkę dostałam w gratisie od Gosi wraz z wygranymi w rozdaniu kosmetykami. Po pierwszym użyciu wiem, że muszę zdobyć pełnowymiarowe opakowanie! Na razie intensywnie szukam ;) TAK
12. Donegal zmywacz w żelu o zapachu mango (klik!) - u mnie spisał się całkiem nieźle. Bardzo dobrze zmywał wszystkie lakiery, nawet te brokatowe. Podczas zmywania rzeczywiście czuć mango. Nie wysusza skórek i nie pozostawia białego naloty na paznokciach. TAK
13 i 14. Carea (Biedronka) i Iseree (Lidl) płatki kosmetyczne - oba egzemplarze spisały się u mnie całkiem nieźle, zarówno podczas demakijażu twarzy jak i zmywania lakieru. Nie rozwarstwiają się i kosztują całkiem niewiele. TAK

Jak widzicie, prawie wszystkie zdenkowane produkty spisały się u mnie całkiem nieźle i jestem skłonna do ich ponownego zakupu. 
A Wam jak poszło czerwcowe denkowanie?
Pozdrawiam :*

środa, 19 grudnia 2012

co nowego w mojej kosmetyczce?

Witam.
Dziś pokażę Wam kosmetyki, które ostatnio dostałam i których recenzji możecie spodziewać się wkrótce.
Świąteczna paczuszka od Rossmann z pysznymi piernikami, których już nie ma:
Wielka paka od Lirene, Under Twenty i Pharmaceris. Torba na laptopa jest mega!
Wymiana z Blond Szatynką. Miała być tylko pusta kasetka Inglot a dostałam jeszcze odżywkę i masę próbek :*
To by było na tyle - chociaż nie do końca, bo listonosz dziś znów pewnie coś przytarga ;)

Pozdrawiam :*

środa, 27 czerwca 2012

fluid matujący Under Twenty 110 Sandy Matt

Witam :)
Dziś pokażę Wam podkład, który ostatnio jest moim ulubionym jeśli chodzi o efekt, zapach, krycie i konsystencję - to fluid matujący Under Twenty w odcieniu 110 Sandy Matt.
Pojemność: 30ml, cena: 16,99zł, dostępność: drogerie, sklepy kosmetyczne oraz tutaj!

To, że nie jestem 'under twenty' nie znaczy, że nie mogę go używać ;)



Od Producenta:
Innowacyjna formuła fluidu aksamitnie otula cerę grapefruitową świeżością. Niedoskonałości przestają być widoczne, a skóra staje się naturalnie gładka i matowa.
Wskazania: Skóra z niedoskonałościami (skłonność do niedoskonałości)
Jak działa? skutecznie maskuje niedoskonałości, matuje, nie zatyka porów
Jak stosować? Stosuj na twarz oczyszczoną kosmetykami serii ANTI! ACNE. Dla dłuższego efektu matującego możesz nanieść wcześniej na twarz krem nawilżająco-matujący ANTI! ACNE.
Skuteczność potwierdzona dermatologicznie

110 Sandy Matt
Moje wrażenia:
Opakowanie: bardzo wygodne z higieniczną pompką. Po zdjęciu zatyczki na dole możemy zobaczyć ile mniej więcej zostało nam podkładu. Pompka nie zacina się.
Zapach: bardzo ładny, delikatny, przypominający grapefruita (identyczny jak w peelingu Under Twenty). Wszystkie podkłady mogłyby tak pachnieć!
Konsystencja: gęsta, jednak bardzo dobrze rozprowadza się na twarzy.

Mimo, iż podkład ma gęstą konsystencję bardzo dobrze aplikuje się na twarzy. Nie robi przy tym smug i plam. Nie gromadzi się nieestetycznie w załamaniach przy nosie ani na linii włosów.

Ładnie ujednolica koloryt.

Nie zapchał mnie, nie uczulił, nie podrażnił.

Krycie ma średnie, jednak ja nie potrzebuję większego ;)

Rzeczywiście matuje i efekt ten utrzymuje się dostatecznie długo. Nie mam potrzeby użycia jeszcze pudru. Pod koniec dnia nie schodzi z twarzy plamami.

Jak wiecie to wszystko zależy od cery - Wasze odczucia pod tym względem mogą się różnić od moich.

przed
po
Minusem tej serii jest mała ilość odcieni oraz to, że nie są one ponumerowane kolejno wg. odcienia. Przy zakupie może Was to zmylić.
Kolorystycznie mój odcień 110 Sandy Matt jest pomiędzy pozostałymi odcieniami serii. 120 Natural Matt to odcień najjaśniejszy a 130  Beige Matt - najciemniejszy.
Poniżej pozostałe odcienie:


Na chwilę obecną jest to mój ulubiony podkład (oczywiście nie wliczając w to bb kremów :)

Pozdrawiam i przypominam o moim rozdaniu!

czwartek, 29 marca 2012

Rozdanie - zgarnij kosmetyki Pharmaceris i Under Twenty!!!


Witam :-)
Przygotowałam dla Was kolejne rozdanie na moim blogu.
Z racji tego, że ostatnio dostałam kosmetyki do testowania m.in. od firmy Under Twenty – możecie je teraz zdobyć. Dorzucę coś jeszcze :-)
Myślę, że nagrody są warte zachodu. Kosmetyki obu firm nie są testowane na zwierzętach!


Wygrać mogą 2 osoby a do wygrania będzie:

Zestaw nr 1 jako nagroda główna:
- krem peelingujący, kuracja specjalistyczna Pharmaceris T SEBO-ALMOND PEEL I stopień złuszczenia z 5% kwasu migdałowego, pojemność 50ml,
- NOWOŚĆ - fluid matujący Under Twenty ANTI! ACNE Efekt Perfect Cover, pojemność 30ml.


Zestaw nr 2 jako nagroda druga:
- NOWOŚĆ - fluid matujący Under Twenty ANTI! ACNE Efekt Perfect Cover, pojemnośc 30ml,
- t-shirt Under Twenty.


Osoba wygrywająca nagrodę główną będzie mogła wybrać odcień fluidu, do wyboru:
- odcień 120 Natural Matt,
- odcień 130 Beige Matt.


Osoba wygrywająca nagrodę drugą dostanie podkład, który nie został wybrany.

O fluidzie: Aksamitna formuła matująca o świeżym, grejpfrutowym zapachu, opracowana została we współpracy z dermatologami i kosmetologami, dzięki czemu:
- pomaga naturalnie ukryć niedoskonałości, bez efektu maski,
- długotrwale matuje, pomagając zachować świeży wygląd,
- wygładza skórę, wyrównując jej koloryt.
Więcej info o fluidzie tutaj.

O kremie: Codzienna pielęgnacja skóry trądzikowej ze skłonnością do powstawania zmian zapalnych i zaskórników oraz łojotoku. Przeznaczony do stosowania na noc dla skóry trądzikowej delikatnej i wrażliwej. kwas migdałowy reguluje produkcję sebum oraz zapewnia skuteczną regenerację cery trądzikowej z obecnością zaskórników i krost. Delikatnie złuszcza martwy naskórek, likwidując istniejące zmiany trądzikowe i ograniczając powstawanie nowych. Zawartość soku z cytryny wygładza, zmiękcza, wybiela i delikatnie dezynfekuje skórę. Receptura kremu wzbogacona o specjalne mikrogąbeczki, nadaje jej odczucie jedwabistości i zmatowienia. Więcej info o kremie tutaj.

Co zrobić, aby wziąć udział w rozdaniu:
Należy obowiązkowo:
- być publicznym obserwatorem mojego bloga – osoby nie prowadzące bloga również mogą wziąć udział w losowaniu – wystarczy być publicznym obserwatorem bloga :-)
- napisać komentarz a w komentarzu jaki odcień podkładu wybierasz:
- obserwuję jako:
- mail:
- wybieram odcień:


W rozdaniu mogą brać udział tylko osoby pełnoletnie!!!

Kosmetyki są nowe, nieużywane. Fluidy zostały napoczęte, aby przybliżyć Wam realny wygląd odcieni i ułatwić wybór. Dlaczego napoczęłam podkłady - z tej serii do wyboru są tylko 3 odcienie podkładu i ja sama miałabym trudność z ich wyborem na podstawie opakowania. Mam nadzieję, że ułatwi Wam to wybór i nie będziecie przez to zrażone...

Każdy ma równe szanse i może zdobyć tylko 1 los.


Rozdanie trwa od dziś do 26 kwietnia do godziny 23:59. Po zakończeniu rozdania maszyna losująca wylosuje 1 osobę wygrywającą nagrodę główną oraz osobę wygrywającą drugą nagrodę. Jeśli w ciągu 2 dni nie dostanę maila potwierdzającego adresy wysyłki, ponawiam losowanie!!!

Mam nadzieję, że wszystko jest jasne.
Wszystkim uczestniczkom życzę POWODZENIA!!!

środa, 28 marca 2012

kosmetyki, kosmetyki...

witam:-)
chciałam pochwalić się paką kosmetyków do testowania, którą dostałam wczoraj. To już druga paczka w ramach współpracy, którą dostałam od Pani Anny i Pani Magdy reprezentującej Firmę Lirene, Under Twenty, Pharmaceris oraz Eris.

Oto co dostałam:



Z tych kosmetyków mam też coś dla Was, więc w najbliższym czasie ogłoszę rozdanie :-)

Pozdrawiam :-)

piątek, 16 marca 2012

Under Twenty - 2w1 kremowy peeling mycie + złuszczanie

witam :-)
Jaki dziś piękny dzień! U Was też tak świeci słonko? Aż nie chce się siedzieć w domu...

Dziś napiszę o peelingu do twarzy, który dostałam do testowania od Pani Anny reprezentującej markę Under Twenty - jest to 2w1 kremowy peeling Under Twenty mycie + złuszczanie z naturalną witaminą C i minerałami z serii WOW! ENERGY . Peeling ten przeznaczony jest do skóry bez energii, wymagającej nawilżenia.

Pojemność 150ml, cena 13,99zł, dostępny w sklepie internetowym Dr Ireny Eris, drogeriach oraz sklepach kosmetycznych.



Od Producenta:
Innowacyjna formuła 2w1 kremowego peelingu to połączenie pielęgnacji oczyszczającej i złuszczającej. Moc naturalnej witaminy C.
Wskazania: skóra bez energii wymagająca nawilżenia
Składniki aktywne: [naturalna witamina C + minerały]
Jak działa? delikatnie oczyszcza skórę, złuszcza martwy naskórek, odświeża i nadaje skórze promienny wygląd, przywraca skórze energię i naturalną witalność
Efekt: Skóra odzyskuje miękkość, gładkość i naturalny, promienny wygląd.
Jak stosować? Zależnie od potrzeb, możesz stosować do mycia lub jako peeling oczyszczający. Na zwilżoną skórę twarzy, nanieś kosmetyk okrężnym ruchem masującym, a następnie obficie spłucz wodą. Stosuj 3-4 razy w tygodniu. Skuteczność potwierdzona dermatologicznie.

Moje wrażenia:
Opakowanie to duża tuba z wygodnym zatrzaskowym zamykaniem.


Konsystencja jest gęsta, kremowa, aksamitna z białymi mikrogranulkami oraz dużymi granulkami niebieskimi.


Posiada piękny, świeży i przyjemny zapach podobny do pomarańczy.

Granulki ścierające są delikatne, więc nie ma mowy o podrażnieniu skóry. Nie jest to  'drapak', więc osoby, które lubią mocniejszy efekt, muszą zainwestować w inny peeling.

Kosmetyk ten można stosować do mycia lub jako peeling oczyszczający. Ja stosuję go rano jako peeling. Używam go co drugi dzień przez prawie 1,5 m-ca i zużyłam go mniej niż pół opakowania - uważam więc, że jest wydajny.

Z twarzy zmywa się go z efektem 'poślizgu' (to chyba przez parafinę w składzie) i trzeba większą ilość wody, aby go dokładnie zmyć.

Po umyciu twarz jest nawilżona i aksamitna w dotyku. Nie jest ściągnięta. Nie pojawiły się żadne niespodzianki na twarzy :-)

Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że cera jest promienna i rozświetlona - to chyba dzięki zawartości witaminy C.

Dla zainteresowanych skład peelingu:


Podsumowując:
+ wygodne opakowanie
+ piękny zapach
+ nie podrażnia, nie uczula
+ wydajny
+ niska cena
+ można go stosować do mycia lub jako peeling
+ skóra jest nawilżona, odświeżona i promienna
+ brak efektu ściągnięcia skóry po myciu

+/-ciężko się go zmywa

Wcześniej używałam kremowego peelingu z białą herbatą Planet Spa od Avon, ale ten wydaje mi się o niebo lepszy! Uważam, że jest wart swojej ceny!

Nie dziwię się, że posiada same pozytywne recenzje!


Polecam!


W poprzednim poście pisałam o maskarze Maybelline Volum Express Turbo Boost

Pozdrawiam :-)

Website Translator