Hej Kochani!
Dziś chciałam zaprezentować Wam moją kapeluszową i szalikową wishlistę. Do tej pory w mojej szafie miejsce miał jedynie jeden kapelusz, który pokazywałam Wam w tym outficie z sierpnia
[klik!] Zdaję sobie sprawę, że fiolet nie pasuje do wszystkiego, dlatego zapragnęłam mieć jakiś neutralny beżowy lub czarny kapelusz. Nie mam w zwyczaju chodzić w kapeluszach, ale podobają mi się one niezmiernie, więc w najbliższym czasie planuję taki zakup. I bardzo możliwe, że przekonam się do nich :)
Ostatnimi czasy zawładnęła mną jakaś szalikowo-kominowa mania. W styczniu nabyłam chyba 5 sztuk, które niebawem pokażę Wam w poście z nowościami w szafie. Oczywiście jeszcze kilka sztuk mam na oku ;) W zimny dzień uwielbiam opatulić się kominem, czy szalikiem. Czuję się wtedy jakoś tak komfortowo. Zapraszam więc na dzisiejszą wishlistę!