Hej Kochani!
Przez ostatni czas miałam przyjemność testować paletę czterech pomadek Ballet od Sleek Makeup. Ja, która nie tak dawno byłam tylko błyszczykowa, co chwila sięgam po nowe firmy i nowe kolory pomadek. Oczywiście nie zrezygnowałam z ukochanych błyszczyków, ale w swojej kosmetyczce posiadam już całkiem niezły " pomadkowy wybór" ;) Paleta Ballet przyniosła mieszane uczucia, bo niektóre kolory są genialne, a pewien nawet nie do ujarzmienia... Jeśli jesteście ciekawi wyglądu pomadek na ustach oraz wyboru na "tak" i "nie" - zapraszam do dalszej części postu.

